Pracownicy byłego BPH

Pracownicy byłego BPH

napisał expracownikbph » 2017-02-09, 20:03

Jestem pracownikiem Ex BPH, czyli obecnie pracuję w Alior Banku.
Chciałem przedstawić sytuację, która odbywa się za zamkniętymi drzwiami naszej korporacji.
Przed dokonaniem się fuzji prawnej 4 listopada 2016 roku były obiecywane pewne rzeczy pracownikom, takie jak – stabilność zatrudnienia, zachowanie warunków finansowych, lub w przypadku zwolnienia – odprawa wraz z odszkodowaniem.
Podpisane zostało porozumienie pomiędzy związkami zawodowymi, a pracodawcą – w tym wypadku Alior Bankiem, że zostaną zachowane pewne standardy.
Przykładowo – w dziale, w którym pracuję jest zatrudnionych 400 osób – do zwolnienia wraz z odszkodwaniem miało pójść 100 osób w 2017 roku – z podziałem, że 30 procent w pierwszym kwartale, czyli 30 osób do końca marca.
Do dzisiejszego dnia nie została żadna osoba zwolniona z odprawą, czy odszkodowaniem. Alior pozbywa się jedynie osób, którym kończą się umowy o pracę – nie przedłużając jej, a na ich miejsce zatrudnia osoby na umowy zlecenia.
Nie są zachowane żadne z obiecywanych ustaleń ze związkami zawodowymi.
Jedno z ustaleń mówiło, że do zwolnień nie będą brani pod uwagę ci, którym umowy się kończą, jeśli ich praca jest na wysokim poziomie. A nawet jeśli byli by brani pod uwagę, to też mogą otrzymać odprawę.
Pracownicy, którzy pracują po kilka lat na umowę o pracę, bardzo dobrzy pracownicy – są po prostu żegnani po zakończonej się umowie, bez żadnych perspektyw i możliwości zatrudnienia w Alior Banku, a ogłoszenia o poszukiwaniu pracowników są cały czas w serwisach ogłoszeniowych.
Alior Bank wie, że wcześniej bank BPH oferował stabilne warunki, płacę na poziomie minumum 4tys.brutto plus premię w okolicach 1000-1200zł brutto, natomiast Alior oferuje 2 tys.brutto plus premię maks 500zł brutto. Do tego jest to umowa na zlecenie.
Przykładowo pracownik w wieku lat 40 – pracujący kilka lat na umowę o pracę – ma stracić stabilność w postaci stałego zatrudnienia na rzecz umowy zlecenia za połowę stawki...

Bank BPH był własnością grupy GE – czyli amerykańskiej korporacji, bank Alior jest własnością PZU – polskiego przedsiębiorstwa.
Czy tak ma wyglądać „polonizacja banku” - kosztem setek pracowników, którzy stracą stabilność, ponieważ Alior stawia na oszczędzanie?
Pracownicy byłego BPH wciąż nie wiedzą na czym stoją, jedynie mają informację – że prawdopodobnie ich umowy nie zostaną przedłużone, wszystko jest „prawdopodobnie”.... zero konkretów, lakoniczne odpowiedzi, unikanie trudnych tematów.
Nie są to sami młodzi ludzie – średnia wieku to 40+ - ludzie mający kredyty, zobowiązania itp.
Wiadomo, że ludziom w takim wieku jest trudno znaleźć pracę, trudniej niż młodym – dwudziestoparolatkom, którym nie przeszkadza umowa zlecenie, na której nie ma urlopów, nie jest płacona opieka na dziecko itp.

Co o tym sądzicie??
expracownikbph
 
Posty: 2
Dołączył: 2017-02-09, 19:57
Pomógł: 0 razy

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 1289
Dołączył: 2010-03-02, 20:23
Pomógł: 456 razy

Aaa

napisał TomekWro » 2017-02-10, 15:58

„Pracownicy, którzy pracują po kilka lat na umowę o pracę, bardzo dobrzy pracownicy – są po prostu żegnani po zakończonej się umowie, bez żadnych perspektyw i możliwości zatrudnienia w Alior Banku, a ogłoszenia o poszukiwaniu pracowników są cały czas w serwisach ogłoszeniowych.” Dobra praca zawsze się obroni!
TomekWro
 
Posty: 38
Dołączył: 2013-03-19, 16:07
Pomógł: 0 razy

napisał expracownikbph » 2017-02-10, 22:32

Tak, obroni, ale oferują umowę zlecenie...
Za połowę stawki...
W tym cały szkopuł - że nie chcą zaoferować umowy o pracę. Gdzie w tym logika - nie wiem...
expracownikbph
 
Posty: 2
Dołączył: 2017-02-09, 19:57
Pomógł: 0 razy




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości