Nowy dyrektor regionalny w BGŻ i totalny spadek motywacji :(

reg.pół.

napisał 0bserwator » 2013-07-30, 18:49

Nie ma ludzi nie zastąpionych, chyba gorzej jest znaleźć "głupiego" doradcę niż "mądrego" dyrektora.
W tym przypadku kto ma układy ten ma władzę i spokój. Ciekawe czy znajdzie się godny następca SK.
Cieżko sie spada z takiego stoleczka z tak wysokimi nóżkami , SK skonczy jak bezdomny menel i nawet jego "Anioł Stróż", a raczej Anielica mu nie pomoze - czar prysł razem z utrata stanowiska :-))))
0bserwator
 

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 1289
Dołączył: 2010-03-02, 20:23
Pomógł: 456 razy

blondi

napisał miki1 » 2013-08-02, 21:17

wielka mi afera! Jak się sobie podobają to co w tym złego. Miko teraz na urlopie, może się spotkają na wczasach? On dyrektor, ona dyrektor. Hihi! A Tomcia odstawili na bocznicę i się dał! Ale obydwaj niżsi od niej. Optycznie kiepsko :)
miki1
 

reg.pół.

napisał obserwator2 » 2013-08-03, 05:24

0bserwator napisał(a):Nie ma ludzi nie zastąpionych, chyba gorzej jest znaleźć "głupiego" doradcę niż "mądrego" dyrektora.
W tym przypadku kto ma układy ten ma władzę i spokój. Ciekawe czy znajdzie się godny następca SK.
Cieżko sie spada z takiego stoleczka z tak wysokimi nóżkami , SK skonczy jak bezdomny menel i nawet jego "Anioł Stróż", a raczej Anielica mu nie pomoze - czar prysł razem z utrata stanowiska :-))))


Muszę przyznać, że co prawda to prawda - trudno będzie zastąpić takie "zjawisko" jak SK. Przechwalał się że zarządza tak dużą ilością podległych pracowników, tylko przez nawet przez monent nie pomyślał że dla tych wszystkich ludzi był żałosnym pajacem, kórzy musieli go znosić - bez władzy nic nie znaczy - czar prysł :-) :-) :-)
obserwator2
 

wzór pracy BSz

napisał mobis » 2013-08-05, 15:27

Nasza dyrektorka jest wzorem pracy od swojego boga MK i tomaszka. Praca od siebie, profity do
siebie. Opowiastki i pieprzenie. I dziób rozdarty do opieprzania. To potrafi najlepiej. Hiena na folwarku MK.
mobis
 

kolejna do grona...

napisał zz » 2013-08-05, 17:54

...wyścigówka-mobbingówka? To tylko szczurzy bieg, a potem zderzenie ze ścianą albo drugim szczurkiem.
zz
 

krakowskim targiem...

napisał buba » 2013-08-06, 17:10

i tak krakowskim targiem, nasz region stał się jedną wielką poliandryczną rodziną begieżetu. Takiego cyrku jeszcze nie było. Wszyscy dym-ają wszystkich. Dopiero Miko pokazał jak łączyć przyjemne z pożytecznym. Nasz ty nauczycielu!
buba
 

napisał Kokoszka » 2015-04-24, 16:49

Niestety straszne to w tej chwili jest, że prezesi, dyrektorzy mają w nosie motywację. Przychodzą do dobrze działającego timu i rozwalają go kompletnie. Widać "proces rozpadu" po motywacji, spada ona poniżej jakiej kolwiek krytyki. Najczęściej uważają się za alfę i omegę i tyle. Ja ostatnio poszłam do swojego "super" szefa i w odpowiedzi na spadającą na łeb na szyję motywację i sprzedaż. Pełna werwy chęci zaproponowałam grywalizację czyli wprowadzenie elementów gry do firmy. Nie będę się rozwodzić na temat co to jest (ciekawostki na ten temat http://www.businessway.pl/businessway/grywalizacja-czyli-w-co-gramy/) Niestety grywalizacja w biznesie przestraszyła tak mojego szefa że zaczął marudzić że to jest do bani, że to masakra. A tak na prawde nie wiedział co to jest. Masakra!!!!!
Kokoszka
 
Posty: 1
Dołączył: 2015-04-24, 16:37
Pomógł: 0 razy

Poprzednia strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość