BPH - współpraca pracowników w 1 placówce czy ostry wyścig szczurów?

BPH - współpraca pracowników w 1 placówce czy ostry wyścig szczurów?

napisał manta » 2013-04-09, 22:57

witam pracuje w małej miejscowości gdzie w placówce franczyzowej - partner bph nasz zespól to 2 osoby. Kiedyś było ok w naszej placówce - dobra pensja, atmosfera w pracy ok i w ogóle. NO ale sielanki w pracy to być nie może więc się popieprzyło się przez zachłanność kolegi doradcy co tak wiecznie mało mu pieniędzy.
pojawiły się konkursy w BPH kapitalny weekend, liga mistrzów itp do tego plany na doradcę (u nas to jest 7 kont kapit. 130 tyś netto, 3 karty kred.) koledze tak odbiło że klientów umawia już z terminem 6 mies wcześniej a mnie to nie wolno z nimi rozmawiać bo niby to już jego klient zaklepany. Masakra.
Teraz to się zrobił wyścig szczurów. Skaczemy sobie do gardeł, w obecności klienta wytykamy to sobie z kim się umówił jaki i na kiedy totalna paranoja. pomyślałam że pogadam z szefostwem o całej tej trudnej sprawie w placówce i co... Ja już nie jestem liderem tylko "kolega" nim został, mnie się oberwało za 0.40 gr nadwyżki i narzekanie na to że kolegę że ten wyczynia takie numery. W tej sytuacji szefostwo zdecydowało że nie może utrudniać pracy pracownikowi jeśli lubi rywalizacje to mu ją dają bo pracodawca ma stworzyć jak najlepsze warunki do pracy więc kolega ma dobrze a ja...
szara myszka...
a jak jest u was
manta
 

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 1289
Dołączył: 2010-03-02, 20:23
Pomógł: 456 razy





Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość