Mobbing w CA

napisał OstatniSprawiedliwy » 2013-07-26, 18:23

Katowice W , czyli DR jako reżyser i DPB jako odtwórca głównej roli w rankingach (odkrycie roku), na Gali ASów powinni dostać specjalną nagrodę – Złote Maliny. W końcu nagrody w tym makroregionie nie powinny być chyba zaskoczeniem - „wyjątkowe dla wyjątkowych” . Gratulacje :) Wszystkim czytelnikom spokojnego weekendu.
OstatniSprawiedliwy
 

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 1289
Dołączył: 2010-03-02, 20:23
Pomógł: 456 razy

Wikileaks / CAleaks ?

napisał Megiera » 2013-08-01, 11:51

leoncio napisał(a):Tusia a może warto podpisać się chociaż z imienia… A? Ooo,taka sama litera? A co do realizacji planów, to nie trzeba ich już robić, hurra, bo za comiesięczne 30% wyniki czeka już w NAGRODĘ świeżuteńki, pachnący i nieśmigany oddział do wzięcia. Super. Takie cuda tylko u A.Rz. Zapraszamy wszystkich, którzy nie domagają z wynikami ale mają inne „cenne zalety” do współpracy. Współczuję wszystkim tym, którzy pomimo dobrych wyników i chęci liczyli chociaż na zapytanie. Morał : „Masz problem z wynikiem w placówce a nieskuteczna rekrutacja jest twoim hobby - napisz, a damy Ci nową”


Udowodnić brak kompetencji na każdym kroku: w braku wykonania planu, niemożności zapewnienia obsady na placówce, najgorszych ocenach z kolejnych kontroli (inni dostają art. 52 albo zmuszeni są do podejmowania "menedżerskich decyzji") i wtedy dostać nową placówkę. Jak bardzo trzeba się zeszmacić żeby to zrealizować ? Albo inaczej, kto za tym stoi i jak wysoko postawiony w hierarchii, że w ogóle takie sytuacje mogą się zdarzyć i nie wyciąga się z tego konsekwencji ? Praktycznie wszyscy którzy się do tego przyczyniają powinni wylecieć z roboty i sprawę powinno nagłośnić się w mediach, żeby pokazać jak to karze się w CA osoby działające przeciwko interesom spółki i jej klientów. Może faktycznie "góra" nie chce wiedzieć co się dzieje poniżej ich stołka ? W końcu jednak te informacje wyjdą na jaw z wielkim hukiem i polecą głowy nie tylko tych którzy się tego dopuszczają, ale również tych którzy tego nie zauważają (nie chcą zauważać), bo cała firma dostanie po d... a to przecież część spółki giełdowej która jest przez inwestorów bacznie obserwowana (niestety nie przynosi krociowych zysków).
Megiera
 

napisał Maxxxy » 2013-08-05, 17:29

Czysta prawda. W rozmowach z ludźmi z firmy nie tylko ja się z tym zgadzam. Przykra rzeczywistość TU panuje i nikt tego nie powie głośno, a "polowanie na czarownice" zostało już rozpoczęte i każdy musi się tłumaczyć i przytakiwać jak dziecko przed DR (A.Rz), że jest ona super by uniknąć konsekwencji i nie narazić się na banicję.
Maxxxy
 

napisał joseph » 2013-08-06, 23:33

Ola , widzę ze popularność rośnie , jesteś niesamowita !
Wielbiciel
joseph
 

Królowa A.Rz....

napisał agenubis » 2013-08-18, 08:48

Widzę że twoja popularność królowo wśród poddanych sięga zenitu. Powiedz mi jak można wyrobic sobie taką opinię. Widzę, że nie ma zarządzania personelem bez mobingu hahah
agenubis
 

mobbing

napisał anonim » 2013-08-21, 17:05

Praca nie warta zdrowia. Kiepska wypłata, zastraszanie. Chetnie widziani ludzie prosto po szkole, ktorzy łykają wszystkie bajeczki i nie oczekują zbyt wiele
anonim
 

Piękny czas nastał

napisał JulianWspaniały » 2013-08-22, 15:38

” Ms Knucia i nudnego mailowego trucia” czyli A.Rz. na urlopie - aż lepiej się człowiekowi pracuje!!! W końcu wiadomo czym trzeba się zająć (pracą, pracą, pracą !!!) :) :) :)
JulianWspaniały
 

napisał pracownikCA » 2013-08-26, 10:45

Potwierdzam, można oddychać i pracować. Jest wewnętrzny spokój. Ola, nie tęskni się tu za Tobą!!!
pracownikCA
 

OLKA

napisał Koleżanka » 2013-08-27, 17:34

Olka była moją koleżanką z pracy stąd znam ją jako współpracownik. Przestańcie o niej pisać, bo można odnieść wrażenie, że ona jest kimś znaczącym dla firmy, że ma wiedzę i umiejętności, tylko że słabi pracownicy się jej boją..
Niestety prawda jest inna. Ona nie ma umiejętności managerskich czy sprzedażowych, a jedynie do perfekcji opanowaną wiedzę na temat utrzymywania się "na wodzie"....dosłownie (łodzie) i w przenośni (zarządzanie). Gdy MR SE zarządzał DD i ją zatrudnił, była nim zachwycona, w kuluarach wychwalała jego zasługi. W dniu jego zwolnienia przez JTZ, zanosiła się płaczem, pomstowała nt tej decyzji...ale jak to dobry żeglarz, w już dniu wyboru następcy DD, znalazła nowego idola i wszystkie rany zostały wyleczone... Tego jej współczuję, że tak potrafi, ...chociaż może w obecnej sytuacji tak trzeba...
W/w to tylko jeden z przykładów "umiejętności" ale dotyczy wielu osób, które ona zna, z którymi współpracuje.
Koleżanka
 

napisał joseph » 2013-08-27, 19:51

Koleżanko ..... tego już się nie da zatrzymać :) poza tym ona nie potrafi bez tego żyć .....
joseph
 

Poprzednia stronaNastępna strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość