praca w ing

praca w ing

napisał kasiulka1311 » 2011-03-13, 17:04

Jestem pracownikiem ing od kilku lat i jeśli ktoś myśli serio o karierze to napewno nie w szeregach tego banku. Tam pracownik się nie liczy, ważna jest tylko sprzedaż, sprzedaż i jezszcze raz sprzedaż. Odliczają każde minuty gdy się wychodzi do toalety czy na śniadanie (zeszyt). Rynek jest teraz bardzo ciężki, ale pomimo tego mamy wyrabiać 200% a najlepiej 300% normy. Naciski są koszmarne ze strony przełożonych... Wracając do domu nie można spać po nocach z nerwów. Co najmniej 2 razy w tygodniu przyjeżdża trener, który stoi za nami cały dzień i słucha czy każdemu klientowi wciskamy te durnoty, np. totalny absurd: klient, który jest biedny bo dostaje tylko zasiłek a mamy mu gadać o lokacie na 10 tys., mnóstwo jest takich przykładów. Większość z nas chodzi już do -ów bo psychicznie nie da się już wytrzymać, ale nikogo to nie interesuje bo ciągle za mało sprzedajemy...
kasiulka1311
 
Posty: 5
Dołączył: 2011-03-13, 16:55
Pomógł: 0 razy

Odp

Avatar użytkownika
Google - reklama
 
Posty: 1289
Dołączył: 2010-03-02, 20:23
Pomógł: 456 razy

praca w ing

napisał Kaśka » 2011-09-27, 18:52

Całkowitą prawdą jest to, że wszystko się zmieniło w tym banku. Kiedyś można było liczyć na podwyżki, porządne premie, płatne nadgodziny.... A teraz? Wielkie nic!!!!! NIE POLECAM!!!!
Kaśka
 

praca w ing

napisał lublin » 2011-10-27, 22:46

ja pracuje 3 lata i z dnia na dzien sytuacja sie pogarsza - MOBING i ciagle tekst ze jest sie zlym pracownikiem, na moje miejsce jest 10 chetnych itd...to ma byc motywacja do dalszej wspolpracy? porazka!! nie polecam pracy w ing
lublin
 

napisał doradcaing » 2011-11-08, 17:05

Pracuję w INGu 10 lat, ciągle na tym samym stanowisku - doradca klienta. W tym roku dostałam podwyżkę 120 zł brutto. Na waciki chyba.....Sprzedaż jest najwazniejsza, a do tego kasa musi grać - ale kogo to interesuje. Ciągle tylko pytania ile dzisiaj sprzedałaś...Po zmianie struktury doszło więcej obowiązków, trzeba robic to co robili nasi bezposredni przełożeni - ale pieniadze dalej te same. Praca często po godzinach, mozna odebrać - z tym nie ma problemu. Poza tym jest duzo szkoleń, dodatków do wczasów, premie - jak wypracujemy plan. Uważam że praca w jakimkolwiek banku to przede wszystkim sprzedaż, chyba że w centrali - ale tam ciężko się dostać. Podsumowując, bank to sprzedaż. Ja to lubię ale niech to bedzie za godziwe pieniądze....własnie złożyłam CV.....do konkurencji.....zobaczymy!
doradcaing
 

ING to nadal dobry bank

napisał arnoldo » 2011-11-10, 02:12

"Ja to lubię ale niech to bedzie za godziwe pieniądze....własnie złożyłam CV.....do konkurencji.....zobaczymy!"

Ja w ING przepracowałem 2 lata.
Jeszcze 7 tygodni temu myślałem identycznie. Udało się, zmieniłem pracę dostałem się do Aliora za 1500 brutto więcej niż w INGu
Po tygodniu pracy tam okazuje się że jedyne o czym marze to powrót do ING. NIE ZAWSZE KASA JEST NAJWAŻNIEJSZA !
arnoldo
 

:)

napisał Kinia » 2011-12-14, 12:21

to fakt praca w ING nie daje szans na karierę tylko mało i mało licza sie plany i nic więcej, nowi pracownicy przyjęci maja większe zarobki na starcie niż starsi. Jest wielki nacisk psychiczny i wyzysk brak godziwego traktowania człowieka. Premie są śmieszne brak środków na reklame tylko naciski i atmosfera podchodząca pod mobing. Ing wacele nie jest dobrym pracodawcą to tylko jedno wielkie oszustwo
Kinia
 

napisał doradcaing » 2012-01-08, 22:18

arnoldo napisał(a):"Ja to lubię ale niech to bedzie za godziwe pieniądze....własnie złożyłam CV.....do konkurencji.....zobaczymy!"

Ja w ING przepracowałem 2 lata.
Jeszcze 7 tygodni temu myślałem identycznie. Udało się, zmieniłem pracę dostałem się do Aliora za 1500 brutto więcej niż w INGu
Po tygodniu pracy tam okazuje się że jedyne o czym marze to powrót do ING. NIE ZAWSZE KASA JEST NAJWAŻNIEJSZA !


Marzysz o powrocie? A ja uważam, że praca wszędzie jest taka sama. wszędzie trzeba sprzedawać. Więc lepiej to robic za godziwe pieniadze.... Poza tym Alior? Prosze cię, każdy wie co to za gówno. Bylam na rozmowie w innym banku i daja mi o 2000 brutto więcej!!!! ile trzeba by było pracować w ING zeby dali taką kasę - 25 lat! Więc jeśli ci atmosfera nie odpowiada to zawsze możesz zmienić bank. A uwierz mi w ING jest naprawdę źle. Mr shoper co miesiąc - bez zapowiedzi, trenerzy codziennie, coachingi, a nowa rozmowa handlowa - to jakaś paranoja - proszenie się klientów o nr telefonów do ich znajomych, żeby wcisnąć produkt komu sie da ("rekomendacje"). Nie masz czego żalować....Powodzenia
doradcaing
 

:)

napisał Danuta » 2012-01-12, 16:25

Witam ja pracuje i nie polecam tego banku jak ktoś mysli o karierze mało i mało wiecznie mało wyzysk pracowników i brak godziwych zarobków latasz z ulotkami i robisz z siebie kretyna a derektorzy jeżdzą drogimi samochodami cyrk
Danuta
 

napisał Bankówkaaa » 2012-01-13, 12:23

Jeżeli ktoś chce się spotkać z brakiem szacunku oraz niekompetentnością szefów to zapraszam do ING!!!! TOP Pracodawca??? To chyba żart!!! :roll:
Bankówkaaa
 

ING i praca

napisał Pingu » 2012-01-21, 18:30

:!: Witam,
W ING nie pracuję już od ok. pięciu miesięcy i zgadzam się z przedmówcami. Nie dadzą zarobić, tylko cięcia kosztów itp. Niech prezesi odejmą sobie i nie zarabiają na nas miliony. My przez całe życie tyle nie zarobimy!!!!!
Niestety osoby "na dole" muszą być ciśnięci, bo tym na górze trzeba dać pensję. A reklama, szok! po co tyle płacić Konrad i tak ma dużo. Daliby satysfakcję z pracy tym co muszą na to wszystko wyciągnąć od ludzi, czyli najniższemu szczeblowi jakim jest doradca! :|
Pingu
 

Następna strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron