opinia
napisał kasandra020257 » 2011-11-20, 18:35
BZ WBK jest instytucją nastawioną na" dojenie" klienta,doświadczenia naszej rodziny związane z tym bankiem niech będą przestrogą dla potencjalnych kredytobiorców.Ktoś z moich bliskich zaciągnął kredyt dotówkowy w wymienionej instytucji. To małżeństwo w okolicy pięćdziesiątki oboje zatrudnieni na umowy na czas nieokreślony.Warunkiem uzyskania kredytu jest oczywiście ubezpieczenie kredytu w firmie AVIVA. Raty kredytu spłacane zawsze na czas,cóż ,nieszczęście dotknęło naszą rodzinę, Pod koniec maja w umiera nagle jedno z małżonków,kobieta w sile wieku,w pełni sił.Tragedia straszna,szok ,przerażenie i bezradność.Ale życie musi biec swoim torem,przerażona dzwonię do firmy ubezpieczeniowej,a tam pan na infolinii bardzo uprzejmie mówi mi że owszem jeżeli kredyt ubezpieczony.to nie ma się czym martwić,przyjść na spokojnie do banku,a tam zajmą się nami jak należy. Owszem,zajęli się, dwie niekompetentne wystraszone urzędniczki znalazły w umowie że to nie kredyt jest ubezpieczony,ale jeden z kredytobiorców,w tym przypadku mężczyzna,a więc ubezpieczenia kredytu nie może być rozważane.Po prostu SKANDAL! Do kredytu biorą dochody obojga małżonków,a ubezpieczają jedno. Kredytobiorca w międzyczasie również stracił pracę,obecnie otrzymuje rentę rodzinną po zmarłej żonie,renta jest niższa od raty kredytu.Wysyłane było pismo do dyrektora oddziału,i co? Nic ! Brałeś to płacz i płać,możesz nie jeść,mieszkać pod mostem albo żebrać,ale oddawaj bankowi! Dyrektor ma cię głęboko w .....poszanowaniu.Mam cichą nadzieję że dotrze do mojego wpisu jakiś przedstawiciel tej ŻAŁOSNEJ INSTYTUCJI i może puknie się w łeb. Nie liczymy na to że obudzi się tam w kimś człowiek,ale jeżeli tym wpisem uda mi się przestrzec kogoś kto uniknie kontaktu z tym pożal się Boże bankiem to będę szczęśliwa! Pamiętajcie z daleka od Bz WBK !