napisał rodzynek2 » 2011-01-26, 21:26
Po pierwsze zależy od okoliczności, po drugie zależy od umowy/regulaminie z bankiem. Generalnie chodzi o moment zastrzeżenia karty w banku. Po zastrzeżeniu karty bank odpowiada w 100% (dobrze jest mieć jakiś dowód tego typu nagrana rozmowa telefoniczna (ew. biling kiedy rozmowa została przeprowadzona) lub świstek z oddziału, chodź nigdy nie słyszałem, żeby bank się wyparł zastrzeżenia karty). A to co ewentualnie przed zastrzeżeniem, to są takie możliwości:
-Jeżeli dobrowolnie dano komuś kartę i PIN to niestety nic się nie da wskórać.
-Jeżeli kartę ukradziono (np wraz z portfelem)- to należy zastrzec kartę i zawiadomić bank/ policje
-"Skopiowanie" karty np. w trefnym bankomacie i użycie jej gdzieś tam wymaga udowodnienia, ze było się gdzie indziej.
-Jeżeli sprzedawca, celowo lub przez pomyłkę, potrącił więcej, to można próbować się dogadać ze sprzedawcą, w 90% przypadków zwracają gotówkę.
I jeszcze taka uwaga. W sklepach sprzedawcy mają prawo (po części nawet obowiązek dla własnego i klientów dobra) sprawdzać tożsamość właściciela karty (dowód osobisty mile widziany), a w razie wątpliwości odmówić przyjęcia płatności kartą. Jeżeli na karcie jest np. imię żeńskie, a płaci mężczyzna to jest to podejrzane. Jeżeli ktoś zapłacił za kogoś kartą w sklepie, można, z pomocą reklamacji w banku ścigać sklep za nieuprawnioną płatność, a sklep może ścigać, jako - tego co płacił taką kartą. Raz nawet odmówiono mi przyjęcia płatności na kartę brata, musiałem go ściągnąć, żeby mógł osobiście potwierdzić płatność.