Z baniekiem Citi mam do czynienia od 10 lat. Miałem też mozliwość porownania z innymi bankami np konto żony w ING, Nordera, plus prowadzenie konta teściowej w PKO SA, również długoletnie. Chcąc zakońćzyć współpracę z CITI (duże obroty na konice plus karta kredytowa) dostęp online i niby klarowne informacje na bieżąco?:))) Po 1,5 godzinnym pobycie w banku i procesie rozliczania się w celu zamknięcia konta, karty etc, naliczono należne ostateczne(?)kwoty i powiedziano, że to wszystko. Sprawdzałem online i rzeczywiście konto i karta kredytowa są na zero. Po miesiącu okazuje się, że na karcie jest do spłacenia rata jeszcze 4000 tys zł:) Bardzo miła informacja nieprawdaż?

z moich rachunków wynikało,że rzeczywiście rozliczono mnie w oddziale bankowym na zero ( mój zawód - inżynier arch= więc wydawało mi się, że umiem liczyć

ale jak się okazuje na kreatywną księgowość wykształcenie politechniczne nie wystracza. Bank usiłuje mi udowodnić, ze to co spłacałem to nie spłacałem

wszystkim szczerze odradzam ten bank, chyba, że jesteście samobójcami, dewiantami masochistami i koniecznie chcecie doprowadzić do autodestrukcji. Wisienka na tort = w czasie kiedy zamykałam swój rachunek w oddz.banku obok mnie intensywnie, głośno swój podziw dla usług i uczciwości tego banku wyrażał inny zdesperowany klient! . Bank wyłudza wręcz pieniądze wprowadzając w błąd klientów ! Uważajcie!
Ze szczerego serca dla info szukających banku.