Opinia o Santander Bank s.a-Odradzam!!!!!

Opinia o Santander Bank s.a-Odradzam!!!!!

napisał adriann030580 » 2011-10-31, 14:40

Teściu wziął laptopa w Saturnie poprzez Santander Bank s.a. Wyjechał na jakiś czas zostawiając mi druki spłat rat, które ja dokonuje poprzez internet. Pierwszą ratę zapłaciłem przelewem w terminie a drugą 4 dni po terminie i skuli tej drugiej porobiły sie problemy. Ja z upoważnienia teścia pobierałem przesyłki listowe ze skrzynki na listy i w tym przyszło upomnienie ,że to niby druga rata nie została wplacona. Dodam, że pismo które przyszło z datą nadania 14-tego.Termin wpłaty minął 6-tego a ja dokonałem przelewu 10-tego, tego miesiąca.Rata była 54zł czyli 4dni po terminie i przyszlo do zapłaty 67,24zł!!!! Dzwoniłem tam żeby sie cokolwiek dowiedzieć to odebrała wredna kobieta i nie chciała mnie wogóle wysłuchać. Temu bankowi jest to na rękę gdy ktoś jest chory lub nie może samodzielnie opłacać raty bo bank zaraz wali odsetkami!!!!! Ten bank nie ma litości!Same haczyki na ludzi stawiają! ODRADZAM!!!!!
adriann030580
 
Posty: 1
Dołączył: 2011-10-31, 14:17
Pomógł: 0 razy

napisał Amber » 2011-12-16, 20:28

Niestety muszę potwierdzić. Nie chcesz mieć problemów, trzymaj sie z daleka od tego banku. Żałuję, że wzięłam tam kredyt nie sprawdzając opinii klientów. Od dwóch lat regularnie spłacam raty, ale na początku spóźniłąm się z ratą o tydzień, byłam za granicą i (moje niedopatrzenie, fakt) nie miałam dostępu do konta na którym były środki na spłatę. To tylko 7 dni opóźnienia, ale to, co się wtedy działo spowodowało, że zastanawiałam się czy zaciągnęłam kredyt w instytucji finansowej czy zapożyczyłam się u mafii. Deklarowałam, że jestem poza granicami ale za 4 dni wracam i oczywiście wszystko ureguluję wraz z odsetkami, tu cytuję odpowiedź pracownicy banku: "Ma pani zapłacić teraz!", mowy nie było o cywilizowanej rozmowie jak w innych bankach. To co się działo przez te parę dni to horror, ale dobrze, moja wina , nie dopilnowałam spłaty. Po powrocie zapłaciłam ratę i telefonicznie dowiedziałam się jakie są wszystkie koszty z tytułu opóźnienia, podaną kwotę też wpłaciłam, pewna że jest wszystko "na czysto".A tu niespodzianka! Po pół roku dzwonią z banku, mam zapłacić 120 zł. kosztów z tytułu opóźnienia spłaty raty sprzed 6 m-cy, do jutra, bo inaczej bank naliczy nowe koszty(a gdybym nie miała w tej chwili pieniędzy?). Zapłaciłam, bo chyba inaczej sprawa musiałaby sie skończyć w sądzie. Oprócz tamtej wpadki wszystko spłacam regularnie, ale kilkakrotnie zdarzyły się telefony że nie zapłaciłam raty (jeden dzień po terminie!) któą zapłaciłam. Gdy mówię że muszą mieć moją wpłatę, żeby sprawdzili jeszcze raz, oświadczają np. że jeszcze nie sprawdzali dzisiejszych wpływów. Ale dręczyć klientów upierdliwymi telefonami, czemu nie! Rozważam przeniesienie kredytu do innego banku. Nie mam problemu ze spłatą rat, ale chcę po prostu żyć spokojnie.
Amber
 
Posty: 1
Dołączył: 2011-12-16, 19:54
Pomógł: 0 razy

potwierdzam odradzam ten bank

napisał magdula » 2012-05-17, 08:50

mam podobny problem kupilismy z mezem kuchenke gazowa i lodowke w pewnym sklepie w systemie ratalnym banku santander . raty byly nie duze wiec staralismy sie splacac je w terminie .pierwsza rata zostala wplacona w dniu 1 miesiaca poniewaz na 1 mielismy termin wplaty. niestety nie moglismy wplacac ich wczesniej poniewaz maz ma wyplacana wyplate rowniez na 1 . po jakichs 14 dniach zadzwonila do nas pani z banku z informacja ze wplata nie wplynela na ich konkto i ze na dzien 14 zostaly nam naliczone odsetki w wysokosci 25 zl 68 groszy. oczywiscie wplacalismy raty na poczcie i nie mielismy dostepu do internetu. po kilku miesiacach pani znowu uraczyla nas swoim telefonem gdyz po kolejnych 16 dniach nie wplynela do nie wplata i znowu nacziliczyli nas odsetki 24 zl 72 grosze. nie ma mozliwosci wystawienia zadnego potwierdzenia naliczania tych odsetekani wystawienia jakiejkolwiek tabeli jak sa w konkretnym moim przypadku nalixczane odsetki
magdula
 
Posty: 1
Dołączył: 2012-05-17, 08:42
Pomógł: 0 razy

napisał Saturninus » 2012-05-17, 09:43

Przypuszczam, że w umowie jako termin wpłaty uznawany jest dzień zaksięgowania środków na rachunku kredytowym. Nasza wspaniała Poczta Polska w świetle prawa może bodajże tydzień "przetrzymywać" środki u siebie. I chyba tutaj mamy doskonały przykład tego. Także winą nie należy obarczać Santandera.
Saturninus
 
Posty: 246
Dołączył: 2011-05-26, 07:43
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 16 razy

napisał goskafrost » 2012-05-17, 10:13

Mój partner starał się o pożyczkę okazało się ze w Santander ma zaległość z 2006 z powodu nie spłacenia kredytu. Kredyt był spóźniony potem nie płacony bo był za granicą po powrocie do polski na drodze polubownej spłacił wszystko za pośrednictwem ich przedstawiciela regionalnego. Okazało się ze raty które mu płacił ( 1000 zł raty były cztery po prawie 500 bo wliczyli koszty swoje) nie zostały wpłacone jedynie dwa razy w kwocie po 9zł i 10 zł kredyt nadal jest otwarty i widnieje w BIK. Osoba która akurat nam przekazała te informacje była miła kazała znaleźć kp na którym był pokwitowania. Nasza mentalność jest taka spłaciłem,kredyt zamknięty jestem pewien i papiery wyrzucam.I co teraz nie mamy podstawy czy jeżeli ściągnie się od banku opinie kredytu czy to coś da muszą być u nich jakieś dokumenty. Windykator który odbierał pieniądze też musiał podpisać ze pobiera dane kap i tak dalej jakoś się z tego rozliczyć.Z tego co wyszło to brał pieniądze dla siebie na konto wpłacił i to prawie dwa lata później marne 19 zł i co dalej. On jest bez karny tak cieszy się że nabrał "głupka" a owy "głupek" nie dostanie nigdzie kredytu. Co robić w takiej sytuacji????
goskafrost
 
Posty: 1
Dołączył: 2012-05-17, 09:38
Pomógł: 0 razy

napisał Burmilla » 2012-05-25, 15:03

Mam i miałam kilka kredytów. Jeśli kończy sie Państwu jakikolwiek kredyt, poproście pracownioków banku o pisemną adnotacje o spłaceniu kredytu w całości. Kosztuje to ok. 20zł (w zależności od banku) i wówczas mają Państwo pewnośc, że jest on spłacony. Jesli po takim piśmie otrzymacie, ze jest jakaś nie dopłata mozna składac reklamacje. Większośc banków po spłacie rat za np. kuchenki sami wysyłaja pismo o całkowitej spłacie. Jeśli po ok 2 tygodniach nie otrzymacie pisma dzwońcie do banku.
Burmilla
 
Posty: 2
Dołączył: 2012-05-25, 14:57
Pomógł: 0 razy

Problem!

napisał itachi8877 » 2012-07-27, 15:33

Moja mama wzięła kredyt w banku AIG, Dwa lata później bank połączył się z Santander'em i powstał problem. Odsetki za każdy dzień spóźnienia naliczają ogromne, poza tym pół roku temu spłaciła cały kredyt jednak nadal wysyłają jej pismo o zapłatę 60 paru złotych. kiedy zapłaciła dwa dni później naliczyli jej 23 złote odsetek!!! W zeszłym miesiącu ponownie dostaliśmy rachunek na 64 złote, mieliśmy go zapłacić do 19 czerwca, pieniądze wysłałam ze swojego konta w ING przelew dotarł natychmiast. Myśleliśmy, że mamy ich z głowy a oni znowu wysłali nam rachunek!!! Jeżeli myślą, że będą tak robić ile im się żywnie podoba to się mylą!!!
itachi8877
 
Posty: 1
Dołączył: 2012-07-27, 15:18
Pomógł: 0 razy

Opinia o Santander Bank s.a-Odradzam!!!!!

napisał Burmilla » 2012-07-27, 16:11

Jeżeli zostają takie końcowe spłaty to najlepiej jest dokonać wpłaty w Banku, w którym jest kredyt. Wówczas jest tam aktualne salno jakie posiada rachunek, a my mamy potwierdzenie wpłaty. Transfer środków z naszego konta może być opóźniony, a dodatkowo może być inna data księgowania może się różnic nawet 2 dni,. Nie warto więc czekać do ostatniej chwili. Małym drukiem jest napisane, że należy wpłacić do (...) i nie później niż (.....) nie liczy sie data stempla.
Burmilla
 
Posty: 2
Dołączył: 2012-05-25, 14:57
Pomógł: 0 razy

Santander do oskarżenia!!!

napisał tomeczek1 » 2014-02-17, 19:04

Dokonałem zakupu artykułu AGD na prezentacji, dostałem tzw. kredyt firmowy. Ktoś z firmy chyba z nadgorliwości posłał papiery do Santandera (bank finansujący). Inaczej niż w umowie z firmą (terminy, kwoty)dostałem plan spłat z banku i jednostronnie podpisaną (przez bank - nie przeze mnie!!!) umowę kredytu a mimo uzgodnień z firmą, iż mam spłacać tak, jak na pokazie uzgodniono - za kilka dni dostałem z Santandera ponaglenie, naliczenie odsetek i pogróżki o windykacji. Pan na linii telefonicznej tylko mnie straszył a po przełączeniu do tzw. działu obsługi klienta usłyszałem, iż pani nie wie o co chodzi i mam sobie problem wyjaśniać z firmą. Wyjaśnienie zaowocowało pismem z firmy o kredycie firmowym a nie bankowym, z terminami jak z pokazu, tj. prawidłowo uzgodnionymi w dniu sprzedaży, co jednak nie przeszkodziło bankowi Santander wysłać kolejnego ponaglenia, jeszcze większych odsetek i pogróżek o windykacji. Firma, która sprzedała mi AGD mówi, żeby zignorować pisma Santandera ale ja sądzę, że wobec takiej postawy tego banku oraz arogancji jego pracowników - trzeba zawiadomić rzecznika praw konsumentów oraz rozważyć wniesienie oskarżenia o stalking!!! Odradzam każdemu klientowi jakiekolwiek związki z bankiem Santander!!!
tomeczek1
 
Posty: 1
Dołączył: 2014-01-31, 19:09
Pomógł: 0 razy

napisał Jager » 2014-07-10, 13:16

Specjalnie założyłem konto aby podzielić się swoja opinią na temat banku.

Gdy skończyłem szkołę siostra załatwiła mi pracę i gdy tylko dostałem umowę poleciałem do sklepu komputerowego i kupiłem komputer na raty. Rata ponad 120 pln na ponad 2 lata spłacane zawsze przed terminem., Niestety po roku czasu moja mama zachorowała i musiałem pracować od poniedziałku do niedzieli po 11 godzin aby stać było nas na drogie leczenie. Bank dzwonił cały czas zawsze niesympatycznej osobie tłumaczyłem że pracuje od rana do wieczora aby opłacić leczenie i nie mam czasu aby spłacić raty tłumaczyłem na wile sposobów zawsze ta sama odpowiedz że tego nie było w umowie że według umowy mam spłacić ratę tego i tego i to wszystko reszta ich nie interesuję. Nigdy nie zalegałem więcej niż 1 ratę ale i tak od banku dostałem 2 negatywy za spóźnienie ponad 2 tygodnie. Gdy tylko mogłem spłaciłem kredyt na raz i nie chciałem mieć z tym bankiem nic do czynienia a teraz dzwonią do mnie miłe panie i namawiają do kredytu.
Jager
 
Posty: 2
Dołączył: 2014-07-10, 13:05
Pomógł: 0 razy

Następna strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości