długo z mężem szukaliśmy odpowiedniego kredytu konsolidacyjnego, aby wybrać najlepszy udaliśmy się na spotkanie z doradcą Open Finance, ten polecił nam Polbank, wszystko miało być załatwione szybko i profesjonalnie. Złożyliśmy dokumenty potrzebne do kredytu, jednak następnego dnia okazało się, że doradcy "brakuje dokumentów". komplet dokumentów został dostarczony do doradcy na początku kwietnia br. , do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy nawet wstępnej decyzji. W banku twierdzą,że sprawą zajmuję się analityk, doradca nie odbiera tel. nie odpisuje na maile, niedługo minie trzy miesiące, i nic niewiadomo. Straciliśmy z mężem cenny czas, w którym mogliśmy szukać innego kredytu, oraz pieniądze (sama opinia bankowa kosztowała 250 zł+ wypis z księgi wieczystej, rejestru gruntów itd. , dojazd do najbliższej placówki oddalonej o 60 km, w sumie ok. 500zł). Miało być różowo, a nie ma nic.Zawiedliśmy się na Polbanku i Open Finance, liczyliśmy na profesjonalne podejście do sprawy, a zostaliśmy OLANI!!!

[/b]