Toyota Bank

Dyskusje ogólne na temat bankowości i finansów. Banki w Polsce oraz banki na świecie. Opinie, wymiana informacji i doświadczeń.

napisał gość » 2008-02-01, 20:57

Tragedia - nie mają swojego SWIFT, korzystają ze SWIFTU HOLENDERSKIEGO, są tragiczne problemy z przelaniem kasy z zagranicy do Polski na konto Toyota Bank.

W tytule trzeba podawać swój numer konta, pełny adres i imię i nazwisko, a przelew najpierw trafia do Holandii, później do Polski.

Odpowiedzi obsługi tego banku są olewcze i bez żadnych konkretów.
4 wypłaty z bankomatu darmo w miesiącu to śmiech na sali - kolejne 4,00 PLN każda.

Masz gotówkę? Chcesz ją wpłacić na konto do tego banku? Idź do jakiegoś innego banku i wpłać np 2 000 PLN na swoje konto w Toyota Bank. Ile zapłacisz za wpłatę własną za pośrednictwem innego banku?

20 zł! 1% wartości! Mało tego, nigdzie nie podają info, że jest problem ze SWIFTEM i taka sytuacja jest minimum od 06.2007 do dnia dzisiejszego włącznie.

Pisząc do obsługi o problemie i że, formularze w internecie w niektórych witrynach z których mam wpłaty nie przewidują edycji pola: tytuł przelewu co uniemożliwia wpisanie tam swojego numeru konta (inaczej przelew nie trafi do Polski na Twoje konto) oraz, że ponoszę straty przez to bo zwyczajnie nie mogę przelać tych pieniędzy na własne konto, odpowiedź była następująca: "Nie planujemy zmian w SWIFT na polski - prosimy korzystać ze SWIFTU Banku Holenderskiego" Napisałem, że w takim razie rezygnuję bo traktują mnie jak śmiecia i poprosiłem o podanie procedury i paragrafu mówiącego o postępowaniu przy rezygnacji z ich usług. Odpowiedź banku: Proszę odesłać kartę i klucz- token oraz dołączyć odpowiednie pismo. Pytam jakie pismo? Gdzie artykuł, paragraf? Może jakiś adres? Poleconym, a może zwykłym? Czy decyzja o zmknięciu konta zostanie mi przysłana? Nic, zero.

Bardzo Wam odradzam.

Jak płacicie w internecie kartą tego banku to w systemie pojawi Wam się kwota całkowita i liczba blokad, ale nie ma szans żeby sprawdzić co to za blokady, na jakie kwoty, etc... więc można to sprawdzić dopiero po ściągnięciu pieniędzy przez bank.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że ktoś z tego Banku to przeczyta.
Tomek.
gość
 

napisał Kinga » 2008-02-03, 00:25

Tomku,to jaki bank mozesz polecic? Jestem na etapie poszukiwania najlepszej opcji dla mnie. Intersuje mnie tanio prowadzone konto,mozliwosc zaczerpniecia kredytu( w niektorych bankach isnte cyrki z tymi kredytami -this is what Ive heard..), nie chce miec problemow z karta kredytowa, debetowa. No i przelewy zagraniczne fajnie by mozna bylo realizowac.
Jesli nie TB to ktory w takim razie?
Kinga
 

napisał toytoy » 2008-05-15, 11:42

Hehehe, piękny Bank Toyota.

Poniżej pasa normalnie. Dziś chciałem przyjąć przelew zagraniczny.
Dzwoni do mnie człowiek z Niemiec, że nie może wysłać pieniędzy bo SWIFT i numer konta jest nieprawidłowy.

Historia wygląda tak:

zakładasz u nich konto i nie wiesz, że jak będziesz chcieć przelać pieniądze z zagranicy na polskie konto Toyota Bank, to będzie wyglądać to tak:

Ktoś wysyła Ci pieniądze na:

ABN AMRO Bank

NUMER KONTA: NLXXXXXXXXXXX
SWIFT: ABNANL2A

TERAZ:

W tytule przelewu musi wpisać

Imię i nazwisko odbiorcy
Ulicę
Kod, Misto i konto:
PLxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Transfer idzie przez ABN AMRO Bank (Amsterdam)

Szkoda tylko że nikt nie poinformował też o wprowadzonej zmianie numeru konta ani swift banku ABN AMRO.

Stosuję więc list otwarty z pytaniem do Toyota Bank:

Witam,

bardzo proszę o odpowiedź: Dlaczego nie otrzymałem, żadnej informacji z Banku o zmianie numeru konta i swift w ABN AMRO Bank?
Wczoraj spodziewałem się realizacji przelewu z Niemiec i dziś otrzymuję informację od osoby wysyłającej, że nie jest możliwe przesłanie pieniędzy. Powód? Stary SWIFT i nr konta ABN AMRO Bank, który otrzymałem jakiś czas temu do Państwa.

Czy Państwo naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego, że ktoś może spodziewa się przelewu, a Wy nie wysyłacie tak ważnej informacji do Klienta przed zmianą?

Zero e-maila, zero poczty z informacją, nawet wewnątrz banku internetowego. Proszę mi podać link lub miejsce w serwisie gdzie znajdę informacje o zmianie.

Dziś dzwoniłem do Państwa i tylko przez przypadek dowiedziałem się o zmianach.

Naprawdę, napiszę tym razem wprost i po chamsku "to jest olewanie Klienta"

Popracujcie Państwo nad komunikacją z Klientem bo leży totalnie. Dodatkowo nadmienię, że potrafili Państwo zadzwonić do mnie 3 razy informując o programie partnerskich, czy tym razem informacja o zmianach była mniej istotna?

Przysparza to kłopotów i niepotrzebnych wydatków na telefony. Pomijam fakt, że wysyłająca pieniądze osoba czuje się zdezorientowana i pierwszy raz spotyka się z takim systemem przelewania pieniędzy.

Nie ma tym razem zamiaru wysyłać do Państwa wyliczeń jakie straty ponoszę z tego tytułu, ale stawia to mnie w bardzo niewygodnej sytuacji. Może Państwo wytłumaczą ludziom czekającym na pieniądze ode mnie, dlaczego się płatność opóźni?

Bez poważania!

Poniżej pozycjonuję Wasz Bank pod prawidłowym słowem kluczowym:

Problemy z Toyota Bank - UWAGA! http://www.toyotabank.pl/
toytoy
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-05-15, 11:27
Pomógł: 0 razy

napisał taramisa » 2008-05-21, 14:49

Mam pytanie. Jakiś czas temu wróciłam do Polski. Nie zamknęłam konta w Lloyds TSB i nie opłaciłam 3 ostatnich składek(21funtow), kilka dni temu koleżanka z ktorą mieszkałam poinformowała mnie(otworzyła list) że mam ponad 100 funtów na minusie i podobno jakies wezwanie do sądu. Czy to jest możliwe że odsetki od tych kilku funtów mogą narosnąć do kilku tysięcy??
taramisa
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-05-21, 14:36
Pomógł: 0 razy

Toyota Bank opinia świeżego klienta.

napisał funksik » 2008-05-29, 16:32

Otworzyłem konto dla firm w Toyota Bank.

Trzeba przyznać, że proces otwierania konta przebiegł sprawnie, natomiast później już pod górkę.

Zaczęło się od wypłaty w bankomacie, chwilę później dzwoni ktoś do mnie na komórkę z numeru nieznanego.
I prosi z pięknym rosyjskim akcentem, o podanie daty urodzenia i nazwiska panieńskiego matki. Zbaraniałem.
Bardzo lubię wyprawy na wschód, podoba mi się taki akcent u mojej dentystki, natomiast w tym wypadku mnie zblokowało.

Dzwonie do banku, z informacją, że mi się to nie podoba, że skoro bank nie ponosi odpowiedzialności za transakcje przeprowadzone moją kartą, tylko ponoszę ją ja, to proszę o ich nie potwierdzanie. Nie poskutkowało.

Wyciągam cięższe działa.
Proszę o wyjaśnienie, dlaczego przekazano moje dane osobowe innej firmie. Na swoje nieszczęście nie przeczytałem dokładnie regulaminu, który w punkcie 13.19 definiuje moją zgodę na przekazywanie przez Toyota Bank innym podmiotom moich danych.

No tak, bank przekazuje zgodnie z regulaminem, nie znalazłem natomiast w zapisach umowy żadnego punktu zobowiązującego mnie do podawania swoich danych.

Ponadto nie są brane pod uwagę możliwości: że jestem w miejscu publicznym, że mam rozładowaną baterię, że jestem niezdolny do przeprowadzania rozmów (z jakichkolwiek powodów).

Nic tam.
Potwierdzam działanie mojej karty pomimo tego ze nie podałem daty urodzin.

Myślicie że to koniec? O nie.

Lekkiego zdziwienia doznaję za kilka dni przy bankomacie, który każe skontaktować mi się z bankiem.
Dzwonie.

Przechodzę przez idiotyczny proces logowania telefonicznego.
I proszę o wyjaśnienia powodu blokady i odblokowanie karty, wyjaśnienia i odblokowanie nastąpi za 15 minut słyszę w odpowiedzi.

Zgodnie z obietnicą za 15 minut dzwoni operator Toyota Bank, i potwierdza moje przypuszczenia o blokadzie z powodu niepotwierdzonej transakcji sprzed kilku dni.

Przy czym podejrzewam, że zostałem "naznaczony" w systemie jako klient sprawiający kłopoty, bo ton już nie ten i chęci mało w głosie słyszę.

Blokada ściągnięta - pędzę do bankomatu.

A bankomat kartę zjada i przestaje się komunikować.
Nie kopie - kamera wisi niedaleko. Dzwonie.

Swastyki w oczach.

Proszę o radę, co zrobić w takim przypadku.
" Mogę zastrzec kartę"
Ok. Ale mnie interesuje dostęp do środków.
" Musi Pan poczekać odeślemy Panu kartę."
Ile będzie to trwało?
" Nie wiem"
A kto wie? Bo chciałbym jednak korzystać ze swojej własności. I to dość szybko.
" Mogę Panu wydać drugą kartę odpłatnie"

Zrezygnowałem z rozmowy.

Z banku jeszcze nie rezygnuję, bo pamiętam słowa mojego dziadka "Ładne dzieci się w bólach rodzą."
Ale uwierzcie, tak cierpliwy jak on nie jestem i "do trzech razy sztuka" nie będzie.



Funksik

forumbankowe@avineo.eu

Nie pytajcie o datę urodzin ani o nazwisko panieńskie mojej matki. Bo nie podam :)
funksik
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-05-29, 15:32
Pomógł: 0 razy

Tojota bank

napisał Krzysztof » 2008-07-15, 11:28

wydawało mi się, że sama nazwa Toyota to już jest marka ... Kaizen, LEAN itp ... chciałem zmienić bank w poszukiwaniu lepszego .. i się okazało, że oprocentowanie rachunków poniżej inflacji a karta kredytowa to tylko limit 2000zł - brak zdolności kredytowej ...
ale nie ma sprawy w MultiBanku dostałem kartę Aquarius ...
tym którzy naprawdę szukają dobrych produktów bankowych szczerze nie polecam'Tojota banku...
pozdro...
Krzysztof
 
Posty: 2
Dołączył: 2008-07-15, 11:21
Pomógł: 0 razy

TB

napisał sin » 2008-09-22, 14:51

Witam,

Należy zauważyć i przyznać, że zakładanie konta w TB jest szybkie i nawet smaczne (wysyłają czekoladę:)).

Denerwującym jest fakt, że zmuszają do wyrobienia karty bankomatowej. Jeśli planowałoby się założyć to konto tylko w celu rozlokowania swoich pieniędzy w różnych bankach, by było bezpiecznie i darmowo - niestety nie ma szans - opłata za kartę wynosi 30 zł rocznie.

Także teraz - kiedy na koncie oszczędnościowym (kapitał do 2000 zł ) jest oprocentowanie równe 4,20 % - to tak de facto, żeby wyjść na czysto, należałoby tam trzymać kwotę 720 zł przez cały rok. W innym przypadku oczywiście jest strata.
Spekulując dalej - wkładamy kwotę 1999 zł na rok. Teoretyczny zysk to ok. 84 zł...praktyczny zaś to 54 zł...prosty wniosek - OPROCENTOWANE na 2,70 % w skali roku.
Jedynym plusem jest fakt, że roczna opłata za tą nieszczęsną kartę w wysokości 30 zł jest zamrożona/zablokowana na koncie, dopóki nie uiścimy kwoty większej niż 30 zł. ( Nie wchodzi to w debet, tak jak na przykład w ING )
Niestety, w momencie odstąpienia od umowy z bankiem (sytuacja dotyczy max 12 miesięcy trwania w tym banku i nie wpłacania żadnej gotówki) , ta kwota 30 zł będzie musiała zostać zwrócona TB.

Reasumując - bank nie jest zły i wchodzi do czołówki ogromnymi krokami. Poza tym małym ale , za którym świadczy powyższa opinia, pieniądze mogą na siebie zarabiać - trzeba jednak wpłacić ich tam dość sporo.
Na Słodzenie i lukrowanie TB nie ma już niestety czasu - tą kwestię zostawię Jego Agentom, którzy z pewnością zajmą się tym należycie.
sin
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-09-22, 14:13
Pomógł: 0 razy

toyola bank

napisał bankier » 2008-10-21, 13:44

Witam,
toyota bank to PORAŻKA jeżeli ktoś zastanawia się nad założeniem konta w tym banku ODRADZAM!!! OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM
Owszem na początku jest miło wysyłają czekoladkę i td.
ale już przy jakimkolwiek problemie zaczynają sie schody.
Infolinia oczywiście jest ale na pomoc nie ma co liczyć Pani jest nie dość że nieprzyjemna to na dodatek niekompetentna (czy ja mam takiego pecha) po 20 minutach przełączania traci się ochotę do dalszej rozmowy.
Zostaje droga internetowa w końcu to bank wirtualny ale i tu niestety rozczarowanie korespondencja niestety jest jednostronna maile wysłane do BO znikają bez odpowiedzi jak w czarnej dziurze
Wiec jeżeli ktoś nie chce marnować czasu i tracić nerwów na bezsensowne rozmowy telefoniczne i pisanie mailów których nikt nie czyta proponuje poszukać czegoś innego, podobnych a nawet lepszych ofert jest już sporo na rynku
bankier
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-10-21, 13:20
Pomógł: 0 razy

Toyota Bank - porażka

napisał Alex » 2008-12-16, 08:50

Mam w Toyota Bank konto od kilku miesięcy. Najpierw zwlekali z wydaniem mi kart - wielokrotnie musiałem reklamować.

Ustanowiłem na koncie lokaty. W ubiegłym tygodniu zerwałem jedną z nich. Do dziś - mimo interewencji na infolini i wydania odpowiedniego polecenia nie została ona zaksięgowana na moim koncie. Co więcej - system uniemożliwia mi śledzenie losów tejże lokaty. Po wydaniu na stronie internetowej polecenia "zerwij" 10 tys. zniknęło całkowicie z moich oczu. Jest to dośc dyskomfortowe i budzi obawy co do losów innych środków powierzonych bankowi.

Usługi internetowe pozwolę sobie ocenić na gorsze od oferowanych przez Gminne Banki Spółdzielcze. Myślę, że w obecnych czasach - oczekiwanie przez 5 dni na przelew z lokaty internetowej na rachunek w tym samym banku jest czystym nieporozumieniem.

Nie polecam!!!
Alex
 
Posty: 1
Dołączył: 2008-12-16, 08:45
Pomógł: 0 razy

napisał piotrs1978 » 2008-12-26, 14:01

Kinga napisał(a):Tomku,to jaki bank mozesz polecic? Jestem na etapie poszukiwania najlepszej opcji dla mnie. Intersuje mnie tanio prowadzone konto,mozliwosc zaczerpniecia kredytu( w niektorych bankach isnte cyrki z tymi kredytami -this is what Ive heard..), nie chce miec problemow z karta kredytowa, debetowa. No i przelewy zagraniczne fajnie by mozna bylo realizowac.
Jesli nie TB to ktory w takim razie?


Załóż sobie konto w mbanku. Konto prowadzone jest bezpłatnie, przelewy także. Możesz sobie dodatkowo otworzyć konto oszczędnościowe bezpłatnie oraz założyć mlokaty. Sam używam konta i jestem zadowolony. Wypłacasz pieniądze bezpłatnie przy pomocy karty visa electron, która jest bezpłatne. W bankomatach BZWBK, Cash4you oraz euronetu wypłacasz pieniądze bezpłatnie.
piotrs1978
 
Posty: 349
Dołączył: 2007-12-30, 17:45
Pomógł: 2 razy

Poprzednia stronaNastępna strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości