Miała miejsce następująca sytuacja:
mijał dzień spłaty jednej z rat kredytu, a ja, jako że znalazłem się w ciężkiej sytuacji finansowej, poprosiłem o przysługę (wpłatę brakującej kwoty w oddziale banku, w kasie) rodziców.
Rodzice udali się do banku i tam osoba obsługująca kasę (był błąd w podanym przeze mnie numarze konta, więc sprawdzała po imieniu i nazwisku) podała moim rodzicom informację o moim zadłużeniu (kredyt konsumpcyjny) oraz o całości wysokości kredytu.
Abstrahując od faktu, że skorzystałem z pomocy rodziców jednorazowo i nie miałem zamiaru martwić ich całą sytuacją - chyba nie powinno się to zdarzyć?
Czy bank ma prawo udostępniaćtakie informacje osobom postronnym, nawet rodzinie?
Czy powinienem zwrócić się gdzies z zażaleniem? Czy może zaistnieć możliwość wytoczenia bankowi procesu w związku z zaistniałą sytuacją? Powinienem podjąc jakieś kroki?
Z góry dziękuję za fachową pomoc i opinie
pozdrawiam serdecznie,
Maciej

Nowe tematy