Niestety dołączyłem do grona wyrolowanych przez Paypal.
Kwota 221 zł, a akcja wyglądała tak:
- klient kupuje na sklepie www.mojemultimedia.pl,
- wybiera sposób płatności Paypal,
- automat Paypal wysyła do mojego panelu sklepowego, że płatność wpłynęła,
- nasz sklep realizuje zamówienie,
- po wysłaniu paczki otrzymuję informację z Paypal, że transakcja została poddana weryfikacji i proszę mnie o podanie nr listu przewozowego, podaję ten numer (paczka jest już w drodze),
- po 10 dniach informują mnie, że pieniądze zostały zwrócone kupującemu.
Po telefonach (nic na infolini nie widzą w systemie i niczego nie wiedzą wysyłam mailem zapytanie o co kaman.
Otrzymuję info, że (cytuję):
"Panie Jacku, niestety transakcja nie była objęta Ochroną Sprzedających, dlatego środki zostały zawrócone do kupującego...
... Aby transakcja kwalifikowała się do ochrony sprzedających, należy:
* Wystawić przedmiot w serwisie eBay.
* Wysłać przedmiot na adres podany na stronie Szczegóły transakcji.
* Wysłać przedmiot w ciągu 7 dni od otrzymania płatności.
* Dostarczyć dowód dostawy (w celu potwierdzania dostawy wymagamy śledzenia przesyłki online).
* W przypadku towarów, których wartość przekracza 800 PLN niezbędny jest podpis odbierającego przesyłkę.
* Odpowiedzieć na ewentualne prośby o dostarczenie nam dokumentacji i innych danych.
Niewiedza kosztuje. W sumie nie mam do nich pretensji, ślepy w karty nie gra.
Pozdrawiam Paypal.

Nowe tematy