Mam ogromny problem z jednym z Banków.
Pracownicy Oddziałów tego Banku bezpodstawnie i bezprawnie dopuszczają się nadużyć w kwestii robienia samowolnych bez zgody i wiedzy Klienta zapytań kredytowych w bazie BIOZ. Zgodnie z informacjami na stronie BIK banki samoczynnie mają prawo robić jedynie zapytania monitorujące a zapytania kredytowe wymagają pisemnej zgody Klienta, która jest ważna 30 dni. W moim przypadku bank ten 5 krotnie dopuścił się takiego nadużycia zapytując za każdym razem o kredyt na 120 000 PLN. O sytuacji dowiedziałem się w momencie odmowy udzielenia kredytu przez konkurencyjny bank, który z powodu dużej ilości zapytań kredytowych nie udzielił mi kredytu. Pobrałem swoją historię kredytową i ku mojemu zdziwieniu z raportu BIK jasno wynikało, że na przełomie 7 miesięcy 5 krotnie ubiegałem się o kredyt co absolutnie nie miało miejsca. Miesiąc temu zwróciłem się z tą sprawą w formie reklamacji do Dyrektora Biura PR i Komunikacji rzeczonego Banku, ale z sytuacji za wiele nie wynikło.
Na stronach internetowych doszukałem się informacji, że nie jestem jedyną osobą, którą Bank tak potraktował, ale i z własnej inwestygacji wiem, że proces jest globalny. Obecnie 4 moich znajomych również pobrało własne raporty BIK i tak jak ja mają zapytania kredytowe tego Banku „z kosmosu”.
Zastanawiam się też czy pracownicy tego banku nie próbowali wyłudzać kredytów na nazwiska byłych Klientów.
Co można zrobić w tej sprawie by Bank potraktował ją poważnie a dane potencjalnych Klientów nie były wykorzystywane nie zgodnie z ich przeznaczeniem?

Nowe tematy