Bardzo proszÄ™ o pomoc-MILLENNIUM

Wszystko na temat kredytów gotówkowych. Kredyty konsumpcyjne, pożyczki hipoteczne przeznaczone na dowolny cel. Kredyty bez zaświadczeń.

Bardzo proszÄ™ o pomoc-MILLENNIUM

napisaÅ‚ melania » 2010-05-25, 14:16

Witam
Mam nietypowy(tak mi się wydaję),problem z moim bankiem.W Millennium mam konto osobiste już 10lat.W tym czasie skorzystałam z 3 kredytów konsupcyjnych,których udzielono mi tylko i wyłącznie na podstawie historii rachunku.Zaproponowano mi również trzy karty kredytowe,z których jednak po krótkim czasie zrezygnowałam.
Byłam zawsze bardzo zadowolona,aż do początków wiosny,kiedy postanowiłam spytać,czy w czasie wakacji będę mogła starać się o kredyt 5tys zł na mały remont.Przeliczyłam się,gdyż zaprzyjaźniona już Pani z banku nie mogła nawet przeprowadzić symualcji.Stale coś ją blokowało,uniemożliwiało przejście do następnego etapu.Pojawiał się komunikat:brak możliwości procesowania.Ponieważ miała mnie już dość :wink: ,więc sama doszła do info dlaczego tak się dzieje.Ponoć...otóż w systemie widnieje adnotacja z 2007 r o zajęciu komorniczym.Wiem doskonale o co chodzi.Dostałam mandat,o którym zapomniałam(na kwotę 50zł)Po dwóch miesiącach od wystawienia dostałam pismo(bank również),o zajęciu konta bankowego.Prawie zaraz byłam u komornika,zapłaciłam i pojechałam do banku,który tego pisma jeszcze nie dostał.Nie pamiętam już,czy komornik dał mi jakieś pismo o zapłaceniu i anulowaniu poprzedniego pisma,nie pamiętam rozmowy w banku.Miało być ok..To było latem 2007.W grudniu 2007 dostałam bez najmniejszych przeszkód kredyt konsumpcyjny 12 tys zł w Millennium.W marcu 2009 dostałam kredyt hipoteczny w wys 50tys zł,ale w Santanderze.Tam było prościej i szybciej po prostu..Piszę o tym dlatego,że starając się o kredyt hipoteczny byłam weryfikowana we wszelkich BIK-ach itp.
Co do adnotacji w systemie Millennium,widziałam,że przy ID pozycji ma wpis:wycofanie.Nie mam pojęcia co i czy w ogóle coś to oznacza.Pani z banku rozkłąda ręce,Pan na infolinii odsyła do wspomnanej Pani.Nie wiem co mam robić,jak wyczerpać możliwości dowiedzenia się,czy to ta adnotacja mnie blokuje?Już nie chodzi o kredyt,ale o fakt.Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
melania
 
Posty: 2
Dołączył: 2010-05-25, 13:58
Pomógł: 0 razy

napisaÅ‚ rodzynek2 » 2010-05-25, 16:47

Dziwna sytuacja, po zapłacie tych 50 zł powinno być już wszystko ok. Chyba pora zmienić bank.
rodzynek2
 
Posty: 640
Dołączył: 2009-10-05, 22:35
Pomógł: 30 razy

napisaÅ‚ melania » 2010-05-25, 16:58

właśnie..
Moja wina-zapomniałam te 3 lata temu o mandacie,naprawdę...Potem starałam się jak najlepiej i najszybciej to załatwić,głównie po to,żeby nie mieć w przyszłości takich sytuacji.
W tej sprawie kompletnie nie wiem co zrobić.Nikt nie umie/nie chce mi powiedzieć konkretnie-chodzi o tamtą egzekucję,bądź-nie damy pani kredytu,bo nie.Nie potrafi pracownik banku sprecyzować jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy.A ja z kolei nie mam pojęcia czego mogę wymagać od banku?
Remont w tym roku raczej przechodzi mi koło nosa...
Co do zmiany banku-jestem za.problem polega na tym,że mieszkam w małym miastku.Wybór mamy taki:Millennium,WBK,PKO.
Ponadto,trzymam się tych kilka ostatnich chwil Millennium,ponieważ żaden inny bank nie udzieli mi kredytu/pożyczki tylko na podstawie samej historii.Obecnie nie pracuję,mam zawieszoną działalność i dalej już wszystko jasne :(
melania
 
Posty: 2
Dołączył: 2010-05-25, 13:58
Pomógł: 0 razy







Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości