Mam taki problem.
Okolo 5 lat temu wyjechalem do Anglii i wrocilem pol roku temu. Mialem konto w PKO SA, ktorego nie zamknelem a mialem tam debet do 300PLN.
Teraz wrocilem pol roku temu do Polski i zalozylem konto Direct w ING. Mam juz je okolo 7 miesiecy. Regularne wplaty od 6 miesiecy ( pensja przelewana na podstawie umowy o prace na czas nieokreslony).
W pazdzierniku bylem w ING po kredyt gotowkowy, ktorego oczywiscie nie dostalem. Pani twierdzila, ze mam nieuregulowane dlugi w PKO SA ( widzi to w BIK ). Wiec udalem sie do PKO SA, zaplacilem calosc i zamknelem konto. Poczekalem 2 miesiace i dzisiaj bylem w ING znowu myslac , ze tym razem bez problemu go dostane. Ale niestety nie udalo sie i tym razem. Tym razem pani twierdzila, ze z BIK-iem jest wszystko ok ( nie ma zadnych "negatywow") z tym, ze nadal cos wisi na mnie z PKO SA. Jakas adnotacja czy cos takiego. Ta pani uzyla jakiejs nazwy ale nie zapamietalem co to bylo. Moze jakies krajowy rejestr dlugow albo czarna lista????
Moglibyscie mi powiedziec co mam z tym fantem zrobic? Isc do PKO SA i zrobic bure? Ale o co, bo nawet nie wiem o co mam sie pytac.
Moze ktos tu zorientowany pomoze.
Zarobiki mam powyzej 3 tys. netto a chce tylko 6k kredytu
Z gory dzieki.
Kamil

Nowe tematy