Nie dawno byłem założyć konto w owym banku a ponieważ mam konto w Polbanku który jak wiadomo jest grecki (kryzys kryzys

) podobno nie ma polskich gwarancji tylko greckie itd więc zacząłem od wyczyszczenia konta w moim banku, szybko bez problemu (lubię ten bank choć wiem że jestem w mniejszości) potem w samochód i do Aliora. Nie lubię czerwieni

troche ciemno a żona śmiała się że przez te ich meloniki nikt nie może płaszcza na wieszaku powiesić (psudo kultura)

. Obsługa bardzo miła nie powiem ale nie leży mi bank mam co do niego złe przeczucia. Mało ludzi do obsługi kolejka czeka na obsłużenie, większość o ofercie dowiedziałem się sam czytając w banku z dotykowego ekranu bajer, muszę być bardzo stary bo wolałem jak w Polbanku dostałem plik papierów ze wszystkimi zasadami i pogadałem sobie z konsultantem. Umowa wszystko bez papieru no luz postęp ale jak włożyłem kasę na konto i nie dostałem pokwitowania bo są mega internetowi i pro ekologiczni to aż mnie tyłek zabolał 10k dać kobiecie na ładne oczy i nic? No już dał bym im te 50 gr na wydruk. Spoko kasa jest na koncie. Kartę dostane za 2 tygodnie lol w Polbanku dostałem od razu formalności mimo wszystko wcale nie trwały szybciej niż w Polbanku chociaż papierów do podpisania i przeczytania miałem dużo mniej. Dlatego dziwnie patrzę na ten bank i raczej zacznę szukać jakiegoś innego, trochę ich jest w Piasecznie, choć są też takie jak Nordea co niby są, tylko że nawet kasy w nim nie wpłacisz.