BZ WBK - Konto Wydajesz & Zarabiasz - Opinie, Oceny, Pytania

BZ WBK - Konto Wydajesz & Zarabiasz - Opinie, Oceny, Pytania

napisał admin » 2009-06-09, 22:19

Czy warto założyć konto bankowe Wydajesz & Zarabiasz w BZ WBK? Czy są jakieś ukryte opłaty i prowizje? Czy karta do konta jest darmowa? Jak jest z wpłatą i wypłatą pieniędzy?
Opisz swoje doświadczenia z Bankiem i wyraź swoją opinie o koncie Wydajesz & Zarabiasz .
Zadaj pytanie odnośnie oferty konta bankowego w Banku Zachodnim WBK.


Załóż konto
Zobacz szczegóły


admin
Administrator
 
Posty: 164
Dołączył: 2005-08-18, 19:44
Pomógł: 1 razy

Konto WBK

napisał PewienKtos » 2009-07-02, 13:02

Ja uważam że BZ WBK jest super bankiem. Mam obecnie konto wydajesz i zarabiasz. także płacę tylko 1,50 za prowadzenie karty ale za to za zakupy w sklepach kartą zwracają mi 1% tych zakupów. Przelewy są po 50 groszy. do przelewów mam tokena - dużo lepsza sprawa niż sms-kody czy kody zdrapki.

Z karty kredytowej środki można rozłożyć na raty 11,9 %.

Bank przejrzysty. Nigdy się na nim nie zawiodłem.
PewienKtos
 

BZWBK nie polecam.

napisał sawca » 2009-07-27, 11:48

BZWBK nie polecam, mają chore przepisy.
Mimo 8 miesięcy, regularnych wpływów ok 2 tyś, nie jestem wiarygodny aby dostać linię kredytową do wysokości wpłat!!?
Wpłaty nie są z tytułu umowy o pracę lecz na podstawie umowy cywilno prawnej z najemcą (lokal)
Wiarygodny będzie ten co zarabia 800PLN miesięcznie a przelew robi pracodawca.
Dlatego nie polecam tego banku i się z niego wypisuję, konkurencja chce tylko historię rachunku, na jej podstawie przyzna linię kredytową do wielokrotności miesięcznych przychodów.
NIE POLECAM BZWBK
sawca
 
Posty: 2
Dołączył: 2009-07-27, 11:42
Pomógł: 0 razy

konto w BZWBK

napisał Rob » 2010-02-10, 12:42

Zdecydowanie nie polecam tego banku, najdroższe konto i jeszcze za każdy przelew opłaty, miałem konto w tym banku ponad 15 lat, ale zrezygnowałem ze względu na obsługę która zapomniała odnowić mi limit kredytowy mimo ważnej umowy na kredyt.
Rob
 

BZWBK

napisał zły » 2010-05-07, 11:23

Rob napisał(a):Zdecydowanie nie polecam tego banku, najdroższe konto i jeszcze za każdy przelew opłaty, miałem konto w tym banku ponad 15 lat, ale zrezygnowałem ze względu na obsługę która zapomniała odnowić mi limit kredytowy mimo ważnej umowy na kredyt.

Zgadzam się w 100% z tą opinią -lokaty słabo oprocentowane,konto 0% a prowadzenie coraż droższe a dodatkowo mają gdzieś starych klientów-nowemu proponują 100 zł i niższe opłaty za prowadzenie konta.
Rozejrzyj się a znajdziesz coś lepszego.
zły
 

BZWBK to -

napisał niedźwiedź » 2010-06-10, 12:46

BZWBK to dno!!

Opiszę swój przypadek. Może napiszę na początku, że ten bank okradł mnie!!!! Niestety nie mają dobrego systemu, który jak dowiedziałem się od doradcy w placówce banku w Bydgoszczy przy ul. Kijowskiej jest w fazie udoskonalania.

Założyłem rachunek 10.03.2010 skłoniony reklamą BZWBK w tv i żałuję tej decyzji skuszony możliwością otrzymania 100 zł. Od samego początku wszystko jest nie tak. Już w dniu 31.03.2010 stwierdziłem iż pojawiła się w historii transakcji dziwna pozycja obciążająca moje konto na -2,01 zł ,, Pobrane odsetki od salda ujemnego,,. Dodam, że nie mam możliwości zrobienia debetu, nie mam kredytu itp. Złożyłem reklamację osobiście w placówce banku na Kijowskiej. Pan stwierdził iż nie powinno być problemu z jej uwzględnieniem. Rzeczywiście po kilku dniach kwota reklamowana pojawiła się na moim koncie. Następnym przypadkiem który dalej powodował moje zniechęcenie do wyżej wymienionego banku to brak możliwości korzystania w pełni z zgromadzonych na rachunku pieniędzy. Zablokowano mi z niejasnego powodu blisko 2000 zł. Oczywiście kolejna wizyta w banku u doradcy, kilka telefonów i ręczne odblokowywanie moich pieniędzy. Straciłem czas i niepotrzebne nerwy. Następny przypadek to ponownie jakaś dziwna pozycja w historii z 31.05.2010 : ,,korekta odsetek WN z powodu transakcji antydatowych,, na kwotę -2,38 oraz zabrano mi -2,00 zł za ubezpieczenie karty. Dodam iż przy zakładaniu konta nie było tu mowy o tej pozycji (wypytywałem dokładnie o koszty prowadzenia). Również w dniu 31.05.2010 pojawiła się ta sama pozycja która ujawniła się po 20 dniach od założenia konta ,, Pobrane odsetki od salda ujemnego,, na kwotę -320,50 zł !!! Z tego co dowiedziałem się telefonicznie reklamacja nie została uznana i czekam na list z dokładnymi wyjaśnieniami Dlaczego???? Z tego co się dowiedziałem od doradcy to związane jest to z zakładaniem lokat przez internet. Mechanizm myślę będzie polegać na tym iż jeżeli zakłada się lokatę przez internet po godzinie ok. 20.30 to po założeniu nie założona lokata nie jest widoczna na stronie (przerwa konserwacyjna) i człowiek próbuję założyć jeszcze raz i jeszcze nie widząc efektów swoich poczynań. W tym momencie wpadamy w pułapkę polegającą na tym iż system w jakiś sposób twierdzi iż brak jest środków (robię niby debet zakładają lokatę podwójnie, potrójnie itd ) i nalicza odsetki w wysokości 4-krotności stopy lombardowej. I teraz dlaczego mam za to płacić!!! Mam zapłacić za błędny system!!! Odsetki jakie uzyskałem z założonych lokat to może 50 zł a bank chce mnie OKRAŚĆ na 320,50 zł. Za swój cel postawiłem sobie pisać w każdym możliwym miejscu zaistniałą sytuację z pseudo bankiem !!!! Jeżeli ktoś ma pytania dotyczącej tej sprawy proszę pisać na lokalny_patriota1@gazeta.pl
niedźwiedź
 

100zł

napisał b » 2010-07-21, 19:15

zakłądałem konto 2 kwietnia wpływy były kwiecień maj czerwiec i do tej pory nie mam 100 zł po jakim czasie dostaje sie ta kwote?
b
 

napisał pomylka » 2011-07-02, 14:59

Bank WBK to nie dosyć, że nie patrzą na historię kredytową klientów z długim stażem konta tylko na zdolność wyliczoną na podstawie jakiejś dziwnej punktacji, której żaden z pracowników tego banku nie potrafi konkretnie sprecyzować, to na dodatek przelewy wynagrodzenia są zawsze! dzień później niż konkurencji,
podaję przykład, wynagrodzenie zostało przelane ostatniego dnia miesiąca w piątek rano, współpracownicy mojej firmy mający konta w innych bankach (min. mbank, ing,) otrzymały ją jeszcze tego samego dnia, kiedy ja nawet następnego NIE!
Dla mnie niedopuszczalny jest obrót moimi pieniędzmi przez kilka dni, kiedy ja nie mam do nich dostępu!
pomylka
 

Oszuści i -

napisał Ż » 2011-10-30, 19:25

W listopadzie 2009r Zrealizowałem czek w dolarach w oddziale BZ WBK w Łodzi. Pani, która mnie obsługiwała, zaproponowała mi założenie darmowego konta w dolarach, na które miałyby zostać przelane pieniądze z czeku. Zgodziłem się, po czym Pani zaproponowała mi również otworzenia następnego całkowicie darmowego konta w złotówkach z równie całkowicie darmową kartą do tego. Założyłem więc, również i to konto. O koncie w złotówkach całkowicie zapomniałem i nie używałem go w ogóle, ponieważ używałem już wcześniej konta w złotówkach w innym banku. Po prawie dwóch latach tj. w lipcu 2011 zalogowałem się do BZ WBK przez internet, i ku mojemu zdziwieniu odkryłem, że na koncie mam 25,48zł na minusie. Okazało się, że system pobiera ode mnie comiesięczną opłatę 3 zł za kartę i do tego dodaje za każdym razem odsetki od mojego długu, którego w ogóle nie miało prawa być. Nie dotarła do mnie ŻADNA wiadomość o wprowadzeniu JAKICHKOLWIEK opłat odnośnie mojego konta w tym banku. Ponieważ w moim mieście nie ma oddziału banku a ja sam miałem wyjeżdżać lada dzień za granicę, żeby dług dalej nie rósł, przelałem na te konto 36 zł. Co dawało mi 10,52zł na plus. Po powrocie do kraju, pojechałem do banku zamknąć rachunek w złotówkach. I tu znowu zaskoczenie. Pani, która mnie obsługiwała (oddział w Ciechanowie) stwierdziła, że muszę zapłacić 67,81zł, żebym mógł zamknąć konto. Gdy już powróciła mi zdolność mówienia i spytałem panią, gdzie podziało się moje 10 zł z konta i skąd potem wziął się taki dług, stwierdziła, że za moje konto obowiązuje opłata 7,5 zł miesięcznie(!). A więc trochę więcej niż obiecywane 0 zł. Następne pytanie dotyczyła tego, dlaczego na stronie internetowej widziałem opłatę tylko za kartę a za prowadzenie konta nie. Pani stwierdziła, że nie mogę zobaczyć tej opłaty (!), bo system ją ukrywa (!!!). Spytałem więc czy mogę dostać jakiś wyciąg, na którym zobaczę wszystkie opłaty za swoje konto. Pani stwierdziła, że nie mogę, bo system ukrywa tą opłatę. NIE MOGĘ ZOBACZYĆ WYCIĄGU OPŁAT, KTÓRE MIESIĄCAMI BYŁY MI NALICZANE BEZ MOJEJ WIEDZY I MAM ZAPŁACIĆ TYLKO DLATEGO, ŻE PANI W OKIENKU MI TAK MÓWI. Pani dała mi wyciąg z konta, na którym dokładnie 10,52zł, które miałem na plusie rozpłynęło się na "opłaty i prowizje związane z r", a następnie znowu minusowe odsetki zostały mi naliczone i opłata za kartę. Dostałem też poświadczenie zapłaty 67,81zł tej właśnie ukrytej opłaty. Mało tego pani ta stwierdziła, że moje konto od początku było płatne, jednak na wyciągu, który dostałem od tej samej pani opłaty pojawiają się dopiero od grudnia 2010r. Nie zmienia to faktu, że o żadnych opłatach nikt nigdy mnie nie powiadomił. A fenomenu jednej opłaty, która jest jawna i drugiej, która jest ukryta gdzieś tam sobie w systemie aż do czasu, kiedy nabity w butelkę stara się zamknąć cały ten bałagan, to już w ogóle nie pojmuję. Sam już teraz nie wiem czy zostałem oszukany i okłamany na początku mej przygody, w środku, na końcu, czy może w każdym momencie. W każdym razie ODRADZAM oszustów. To tylko najpoważniejszy problem jaki tam miałem. Bylo ich oczywiście więcej. Polecam w podobnych przypadkach pisanie skarg do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Mi polecono korzystanie z usług Arbitra Bankowego, tyle, że to kosztuje 50 zł, czyli polowe tego na ile zostałem oszukany.
Ż
 

Pełna tandeta albo profesjonalne krętacwo. Wybieraj.

napisał Szczur » 2011-10-31, 10:39

Właśnie skasowałem lokatę i konto na WBK i szczerze nie polecam tego banku - założyliśmy lokatę w 2008, a tak się dziwnie składa, że odsetki naliczali nam dopiero od 2010, w sieci można było sprawdzić historię lokaty tylko 3-4 miesiące wstecz, a banku kazali płacić kilkadziesiąt złotych za pełną historię lokaty. Zajumali nam kilkaset złotych, po drodze zamknęli nam konto bez powiadomienia, przedtem dwa razy kazaliśmy im zlikwidować opłaty ubezpieczeniowe za kartę, czego do likwidacji konta nie zrobili. Co jeszcze, w 2008 ustanowiliśmy moją mamę pełnomocnikiem konta, żeby w razie czego mogła nam wyjąć i przesłać pieniądze z lokaty, ale jak przyszło co do czego, okazało się, że oni żadnego takiego dokumenty nie mają. Wisienka, mieli przysłać nową kartę w ciągu 10 dni od zamówienia, po prawie dwóch miesiącach nadal jej nie było.
Szczur
 

Następna strona






Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości