rodzynek2 napisał(a):Kolejna osoba, która uważa, że pieniądze to tylko cyferki w komputerze.
A jak wypłacisz sobie z konta wszystko co masz + 1 000 zł tego debetu, to co? Cudowne rozmnożenie pieniędzy?
A no nie, w tym momencie jest to rodzaj pożyczki (którą trzeba z czegoś spłacić np z kolejnej wypłaty, która "przyjdzie" na konto i bank chce mieć pewność, że ta wypłata dotrze na czas) na którą bank musi sobie zarezerwować pieniądze. A na każdy kredyt trzeba zaświadczeń o dochodach itp. itd.
Tere fere, jeżeli mam stałe wpływy miesięczne kilkakrotnie pokrywające mój debet w wysokości dajmy na to - przywołane tutaj 1000 zł, to jaki problem? nawet wypłacając całość debetu, w kolejnym miesiącu zostaje in plus, dajmy na to 5000 zł.? poza tym, oni to wiedzą, bo mają wszystkie moje dokumenty, wszystkie oświadczenia i zaświadczenia, które składałem zakładając kiedyś konto.
Dodam, że złożyłem wniosek o limit w saldzie debetowym, na 1500 zł....1,5 godziny w oddziale (w Warszawie), mija tydzień, jak analitycy odprawiają nad nim modły...dalej nic nie wiem. Pominę milczeniem kompetencję "bankiera", albo ich brak.
Kiedyś, jak byłem w innym banku, to była moja jedna wizyta i jeden podpis...