MBank - prowadzenie konta, przelewy i karta za darmo (opcja z płatnym ubezpieczeniem) i bankomaty euronet, cash4you i BZ WBK (niemal wszystkie w Polsce) za darmo, reszta 5 złotych. Bardzo dużo opcji dodatkowych do konta.
mBank ma trzy poważne minusy:- Brak klasycznych oddziałów, a mKioski nie są robią wiele więcej jak przyjmowanie korespondencji, a podpisywanie umów mają ograniczone, chyba tylko umowy o konto są załatwiane od ręki, bo na umowę o fundusze wraz z pozostałą czekałem 7 dni plus drugie tyle na uruchmienie usługi. Drugim poważnym minusem jest mała ilość wpłatomatów, a niektóre mKioski nie prowadzą punktów kasowych. Trzeci, ale to już moja zupełnie prywatna opinia- 75% mKiosków jest zlokalizowanych w galeriach i centrach handlowych, często w przejściu, nie są oddzielone od "reszty świata". Brak poczucia jakiejkolwiek prywatności . Bank dobry dla lubiących inwestować (największy wybór funduszy inwestycyjnych i to bez prowizji i możliwość otwarcia rachunku maklerskiego), oraz dla lubiących zakupy przez internet- płatności za pomocą mTransfer pozwalają natychmiast zapłacić za towar w sklepie 24h dziennie 7 dni w tygodniu.
Lukas- pierwszy bank w który klient był obsługiwany na siedząco, teraz to już standard niemal w każdym banku. Lukas proponuje dwa konta internetowe- e konto i e konto pro.
E konto kosztuje 2 złote za token do autoryzacji zleceń przez internet i 2 złote za kartę, ale przy transakcjach na poziomie minimum 300 w miesiącu kalendarzowym opłata zostaje zwrócona, darmowe są bankomaty tylko w banku i z sieci BZ WBK, wypłata pieniędzy w kasie 5 złotych.
E konto pro kosztuje 11 zł, 7 przy stałych wpływach lub 0 zł przy saldzie (konto plus lokaty) 5 000. token 1 zł przy co najmniej jednej transakcji przy użyciu tokena opłata niepobierana i 2 złote za kartę, ale przy transakcjach na poziomie minimum 300 w miesiącu kalendarzowym opłata zostaje zwrócona, darmowe są bankomaty w banku i z sieci BZ WBK oraz euronet. w porównaniu z e kontem nie pobiera się opłaty przy wypłacie pieniędzy w "okienku". Lukas posiada sporo usług dodatkowych (może nie tyle co mBank, ale sporo). Bank jest nastawiony na produkty kredytowe dla klientów indywidualnych. Warto zainteresować się kartą kredytową, można ją w miarę prosto dostać, a przy regularnych spłatach pozwala na wyrobienie dobrej historii w BIK, co ułatwia zaciąganie już normalnych kredytów .
ING i konto Direct- w miarę tanie, koszt- karta jeden złotych (przy transakcjach za 100 zł opłata anulowana) + 0,20 gr za SMS do potwierdzający transakcje przez internet (jak łatwo policzyć w Twoim przypadku 1,20 zł za 6 przelewów), darmowe bankomaty to bankomaty ing i cash4you, oraz darmowe wpłatomaty w każdym oddziale. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o ING i dobre wiadomości, konto direct oznacza "nie pokazuj się przy okienku". Każda operacja przy okienku kosztuje 9 zł + często niekompetentna i mało uprzejma.
Alior konto z lokatą nocną. Płaci się tylko za karte, ale duż i w dwóch wersjach. 5 złotych przy stałych wpływach lub saldzie 10 000 lub kredyt/ pożyczka/ limit na karcie kredytowej 5 000 i 9 złotych bez spełnienia tych warunków. Co otrzymujemy w zamian? Ubezpieczenie karty (kradzież i użycie przez osobę nieupoważnioną) darmowe bankomaty w Polsce i na świecie, darmowe wpłaty i wypłaty w kasie banku, opiekuna z którym możemy umówić się na konkretną godzinę i nie będziemy musieli stać w kolejce (taka namiastka bankowości prywatnej). Bank jako jeden z niewielu trzyma jeszcze oprocentowany zwykły ROR. Bank jest nastawiony na kompleksową obsługę klienta, jest coraz większy wachlarz pożyczek i kredytów, lokaty, w tym o niestandardowych terminach (10- cio 13- to miesięczne) są lokaty strukturyzowane, fundusze, jest biuro maklerskie. Stały klient ma większe możliwości negocjowania kolejnych produktów, oraz łatwiejszy dostęp do nich. Bank jest nastawiony na pozyskiwanie klientów z innych banków i można załapać się na promocje. Minusy- brak możliwości natychmiastowej zapłaty za towar w sklepie internetowym. System w Aliorze nie jest chyba jeszcze do końca dopracowany, czasami wyskakują chwilowe i drobne błędy i czasami długo "myśli". Oferta banku jest dopiero dopracowywana.