POMYŁKA KASJERA PRZY PRZELEWIE- PROSZĘ O RADĘ

Wszystko na temat kont osobistych. Konta indywidualne i wspólne dla osób pełnoletnich. Opinie, doświadczenia, porady.

POMYŁKA KASJERA PRZY PRZELEWIE- PROSZĘ O RADĘ

napisał Munio » 2011-07-26, 15:21

Witam Szanownych Forumowiczów. Jestem tu Nowy i nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam ten post ale trudno, może moderator przeniesie gdzie trzeba jżeli jest w złym dziale.
Mam taki problem:
Dwa dni temu poszedłem do Banku BGż aby dokonać wpłaty na konto osobiste pewnej osoby. Kwota była nie wielka , ale to bez zasadniczego znaczenia. Kasjerce przy kasie podałem kartkę formatu A4 z wypisanymi wszystkimi danymi do wpłaty zarówno danymi osoby wpłacającej , nr konta, danymi właściciela konta, tytułem wpłaty i kwotą wpłaty.Aby dodatkowo "pomóc " kasjerce wszystkie poszczególne dane były oznaczone zarówno trzcionką pogrubioną jak i różnymi kolorami. I tak np. dane wpłacającego były na niebiesko , dane właściciela na czarno a tytuł wpłaty na zielono zaś kwota na czerwono. Kasjerka wyraziła swój zachwyt kiedy to zobaczyła słowami "iż jeszcze nikt tak pięknie jej nie przygotował wpłaty jak ja".Pieniądze zostały przelane.
W dwa dni po tej operacji dostaję maila od właściciela konta iż pieniędzy jeszcze nie ma! A przecież celowo wpłacałem akurat w kasie BGż bo beneficjent ma konto w tym banku a nie chciałem aby czekał na pieniądze transferowane z innego( mojego ) banku!
Zatem sprawdzam i co się okazuje? Numer konta na karcie podanej kasjerce nie zgadza się na tym na potwierdzeniu wpłaty!!! Poza tym wszystko się zgadza Imię i nazwisko zarówno wpłacającego jak i adresata, kwota i tytuł wpłaty.
Pytam zatem co mam teraz zrobić, przecież podpisałem kasjerce potwierdzenie dyspozycji! Jak odzyskać pieniądze a za razem nie zrobić krzywdy kasjerce. Nie chcę aby miała kłopoty , przecież każdy może się pomylić!Ale z drugiej strony co by było jak by to była kwota duża np.100 000 zł, kto by stracił a kto zyskał?
Jaka jest moja sytuacja, jak mogę udowodnić swoją stratę jeżeli kasjerka zaprzeczy moim słowom - czy można skorzystać w takiej sytuacji z nagrać video kamery bankowej?
Jak to teraz "rozegrać" aby obyło się bez strat , aby adresat właściwy otrzymał pieniądze i abym ja otrzymał towar za który to była zapłata i aby kasjerka nie "wyleciała z roboty"?
Proszę o podpowiedzi.
Munio
 
Posty: 3
Dołączył: 2011-07-26, 14:59
Pomógł: 0 razy

napisał rodzynek2 » 2011-07-26, 19:55

A czy na kartce, którą podałeś kasjerce jest jakikolwiek ślad owej kasjerki np. parafka?
rodzynek2
 
Posty: 640
Dołączył: 2009-10-05, 22:35
Pomógł: 30 razy

napisał Munio » 2011-07-26, 21:33

Nie nie ma, ona tylko z tej kartki pobrała dane do przelewu. Ale na potwierdzeniu operacji mam właściwe nazwisko i imię osoby dla której wpłatę robiłem, niezgodne jest tylko konto. Z tego co wiem- to kasjer wpisując dane do systemu i numer konta widzi na ekranie czy taka osoba istnieje i czy konto się zgadza.Jak pójdę do banku jutro i podam dane z potwierdzenia - zobaczymy czy istnieje takie konto w tym systemie z takim właścicielem. Co do ostęplowania takiej kartki z danymi to podejrzewam, że kasjerka i tak by się na to nie zgodziła, bo stęple można stawiać tylko na określonych drukach i to w wyznaczonych do tego miejscach( takie kółko przerywaną linią robione).
Munio
 
Posty: 3
Dołączył: 2011-07-26, 14:59
Pomógł: 0 razy

napisał rodzynek2 » 2011-07-26, 22:14

To musisz się przygotować na długą batalie z bankiem. Trudno będzie udowodnić pomyłkę kasjerki w banku.

Za tą odpowiedź rodzynek2 otrzymał podziękowania od:
Munio
rodzynek2
 
Posty: 640
Dołączył: 2009-10-05, 22:35
Pomógł: 30 razy

napisał Munio » 2011-07-27, 11:22

Dzięki za zainteresowane tematem. Dziś byłem w banku. Udało mi się trafić na tę samą kasjerkę, która przyjmowała mi rzeczoną wpłatę. Pokazałem jej kartę i potwierdzenie, zachowała sie bardzo profesionalnie. Powiedziała i ż natychmiast odda mi kasę z własnej kieszeni. Ale potem zaczęliśmy się zastanawiać jak mogła tak się pomylić, postukała w klawiaturę i okazało się że adresat obu kont( tego na które chciałem wpłacić i tego na które kasa poszła) ma ten sam adres i dane tylko jedno z kont jest do spółki z żoną( to na które chciałem wpłacić).Zatem zadzoniłem do adresata i okazało się, iż istotnie ma on jednak dwa konta w tym banku( o jednym jak twierdzi zapomniał i go nie używa-ciekawe prawda?) i na tym drugim są przelane pieniądze. Zatem nic już nie trzeba było odkręcać!
Lecz nie zmienia to faktu, że kasjerka pomyliła się przy przelewie! Nie wolno jej było przelać kasy na konto, które pojawiło jej się po wpisaniu nazwiska do sytemu.Powinna była zaksięgować na tym koncie, któfre ja jej podałem na karcie. Jej nie chciało się wpisać z klawiatury numerkówi kliknęła na numer który jej wyskoczył na ekranie pierwszy z brzega a wyskoczyły dwa i jedne był ten mój a drugi ten z któego ona skorzystała.
Dobrze że właścicielem obu kont jest ta sama osoba a nie wystąpiła tu zbieżność nazwisk i adresów. Dobrze Ze kwota była niewielka.Przecież mogłem wpłacać na Jan Nowak Warszawa Ursynów itp.
Kasjerka była mi ogromnie wdzięczna za dochowanie dyskrecji , przeprosiła mnie nawet. Dokładnie mnie pamiętała ze względu na tę kolorową kartę z danymi , pamiętała nawet o co pytała przy tamtej wpłacie( co mnie zadziwiło!).Wiec jak widać w Bankach też pracują porządni ludzie i mają proawo do pomyłek, ważne aby przy problemie obie strony chciały pomóc sobie.Wina była kasjerki ale ja w ciemno podpisałem potwierdzenie wpłaty akceptując tym samym tę operację.
Mam nadzieję, że moje doświadczenie posłuży ku przestrodze- zawsze sprawdzaj dwa razy zanim coś podpiszesz. Pozdrawiam
Munio
 
Posty: 3
Dołączył: 2011-07-26, 14:59
Pomógł: 0 razy

2 strony się dobrze zachowały

napisał Mybankiercom » 2011-07-27, 20:53

W zasadzie wina kasjerki w tym przypadku jest umowna, bo wiesz jedynie ty o tym fakcie i dobrze że się stało tak jak stało. Jak by się trafiło na innego pracownika mogło by byc inaczej. Jeśli widoczny jest rachunek na dowodzie wpłaty to klient ma obowiązek sprawdzić czy wszystkie dane się zgadzają na potwierdzeniu i dlatego własnoręcznym podpisem potwierdza transakcje. Na szczęście w twoim przypadku wszystko wyszło oki, dzięki tobie i zachowaniu kasjerki.

Pozdrawiam Paweł

Za tą odpowiedź Mybankiercom otrzymał podziękowania od:
Munio
Mybankiercom
 
Posty: 34
Dołączył: 2010-09-23, 20:54
Pomógł: 1 razy







Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości