informatuss napisał(a):Ja od dłuższego czasu korzystam z mBanku jako osoba fizyczna i myślę czy firmowe tamże to dobry pomysł.
"Sukces mBanku w rankingu „Bank Najbliższy Klientowi" publikowanym przez „Dziennik Gazetę Prawną". Dzięki Klientom, został najchętniej polecanym bankiem w Polsce. Z kolei eksperci docenili jego system transakcyjny, uznając go za najlepszy.
Nie wiem czy to tyczy się także przedsiębiorców...
Punkt widzenia zależy od siedzenia, najlepiej z kalkulatorem, kartką, długopisem i ofertami (minimum taryfa opłat i prowizji konta, karty bankomatowej, lokat , podstawowe regulaminy i ew. informacje o kredytach i innych, dodatkowych usługach), aha i najważniejsze mieć sprecyzowane. mieć mniej więcej sprecyzowane do czego jest nam konto potrzebne (ilość miesięcznych przelewów, jakie bankomaty są najbliżej, bliskość oddziału lub wpłatomatu, jeżeli będzie potrzeba wpłaty na konto, zorientować się w szybkości procedur podpisywania różnych umów), godziny otwarcia oddziałów
Jakoś nie wierzę tym prasowym rankingom oraz mniej lub bardziej obiektywnym, bliżej nieznanych "ekspertom". Dlaczego?
1. Mało kto ma potrzeby, nawet zbliżone, do tego co rankingi i eksperci sądzą.
2. W tych samych kategoriach, w różnych pozycjach prasowych, zazwyczaj wygrywa inny bank. Często banki, które wygrywają, za rok często nagle lądują w środku stawki, czyżby tak mocno zmieniło się na gorzej? opłaty poszły za mocno do góry? Przecież niemal każdy bank co roku podnosi te, czy inne opłaty lub wprowadza nowe.
3. Zawsze można stworzyć założenia rankingu pod konkretny bank np. manipulując ilością oraz kwotami wypłat z bankomatów obcych, liczbą miesięcznych przelewów, czy płatnościami kartą w sklepach.
4. Rankingi nie uwzględniają kosztów "komunikacji" z bankiem tzn. koszt dojazdu do najbliższego bankomatu/ wpłatomatu, czy oddziału (bi;et autobusowy też kosztuje) lub, przypadku np mBanku, koszt znaczka (niektóre umowy zawierane przez internet wymagają wysłania podpisanej kopii). Niektóre banki wymagają telefonu komórkowego do kodów SMS.
5. Rankingi najczęściej nie uwzględniają kosztów usług dodatkowych jak mailowe, czy SMSowe informacje o ruchach na koncie (ceny SMS są różne w różnych bankach, a nawet za maile Bank ściąga symboliczną złotówkę).
6. Rankingi nie uwzględniają różnych tylko jeden, najczęściej podstawowy lub co gorsza oderwany od rzeczywistości, wariantem jedynego konta na bank. Sporo banków oferuje zniżki we kosztach prowadzenia konta warunkując to minimalnym saldem na rachunkach czy lokatach.
7. Rankingi nie uwzględniają poziomu obsługi w oddziałach. W niektórych bankach ma się osobistego opiekuna z którym się wszystko załatwia nawet na umówioną godzinę np. dowolne konto w Alior Bank lub BZ WBK z wpływami co najmniej 2 000 zł. miesięcznie.
8. Konta bankowe mam od 2000 roku. Osobiste i firmowe, które miałem w, sumie, 4 bankach. Zawsze staram się śledzić różne rankingi i w 95% przypadków oferta banków z pierwszej trójki rankingu niebyła korzystniejsza dla mnie od oferty banku w którym miałem wtedy konto osobiste, firmowe, czy kredyt.
Jedyna dobra metoda to poświęcić jeden wieczór raz, dwa razy na rok, poszperać tutaj na forum, pościągać taryfy opłat i prowizji (linki sa przy ofertach) policzyć koszty samemu. Przecież każdy z nas wie ile średnio przelewów miesięcznie robi, albo przynajmniej ile musi zrobić, jak często się korzysta z bankomatu (i jakich sieci) i ile pieniędzy można wypłacić, na ile będzie można zrobić płatności bezgotówkowych kartą w sklepie. i na ile będą nam potrzebne usługi dodatkowe. Opinię na temat obsługi można uzyskać na forach takich jak to.

Nowe tematy