Mam poważny problem! Ja i mój mąż mamy okazje kupić mieszkanie po dobrej cenie mamy na ten cel przeznaczone oszczędności, które pokryją 1/3 wartości mieszkania na resztę czyli 100 tys. zł potrzebny nam kredyt i tu zaczynają się schody! Mój mąż ma umowę na czas określony a ja przed dwoma tygodniami zostałam zwolniona z pracy!!! Jesteśmy młodzi mamy po 24 i 28 lat bez dzieci a nasi rodzice deklarują pomoc i ewentualne podżyrowanie kredytu jednak czy w obecnej sytuacji mamy jakiekolwiek szanse? Boję się, że okazja przepadnie a potem długo może się nie powtórzyć Co robić
Napisz jakie mąż ma dochody (wysokość netto, od kiedy, do kiedy, czy pierwsza umowa). Podobnie odnośnie rodziców. Czy macie dzieci, zobowiązania finansowe (jak to wygląda u rodziców)?
Witam, W aktualnej sytuacji jest szansa aby rodzice wzięli kredyt na to mieszkanie. Mieszkanie kupicie na siebie, ale udostępnicie hipotekę w celu zabezpieczenia kredytu dla banku.