Witam,
razem żoną zastanaiwamy się nad kupnem mieszkania.
Mamy na oku pewien lokal i chcielibysmy zacząc starać sie o kredyt i tu moje pytania ...
ale najpierw garść danych
mieszkanie z rynku wtórnego
wartość: 138 tyś
wkład własny: 28 tyś
kwota kredytu: 110 tyÅ›
Mieszkanie 32 m cena za metr 4,312.50
zarobki wspólne netto ok 2,8 tyś
brak dzieci
ja pracuje od ponad dwóch lat na umowe o prace w jednym zakładzie pracy żona od 1,5 roku na umowe na czas określony do końca roku
nie mamy żadnych zobowiązań finansowych (żadnych umów np. na telefony, nigdy nie braliśmy pożyczek itp.)
Jak widać potrzebuemy 110 000 złotych kredytu i tu dodam że będziemy się starać uzyskać takowy z dofinansowaniem rządowym.
Zastanawiamy się czy mamy taką zdolność kredytową aby kredyt "wziąć" na 15 lat.
Inne nurtujÄ…ce nas zagadnienia to:
- jaki termin realizacji powinna zawierać umowa przedwstępna
- jakiej wysokości zaliczka jest stosowana przy takiej umowie
- zanim podpiszemy takową umowe udamy się do doradców kredytów hipotecznych w bankach i tu pytanie czy ewentualne ustalenia czy informacje uzyskane na takim spotkaniu są wiążące czy mogą też w dużej mierze odbiegać przy ewentualnym już staraniu się o ten kredyt ??
- no i kwestje najważniejsze ... mianowicie
napewno nie bede miał czasu zrobić obchodu po wszystkich bankach dlatego może ktoś doradzi w których można dostać taki kredyt (110 tyś z rodzinąna swoim) na najkorzystniejszych warunkach
w jakim stopniu i w jaki sposób może rzutować na cała sprawe fakt że umowa żony obowiązuje do końca roku (choć z jej dalszym przedłużeniem nie będzie problemu)
Prosze o ocenienie "mojej historii" fachowym okiem i udzielenie odpowiedzi na moje pytania.
Za odpowiedzi i inne wskazówki z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
jakub A.

Nowe tematy