Witam, ostatnio zmieniły się zasady przydziela kredytów z dopłatami:
"Jeżeli w ocenie instytucji udzielającej kredytów preferencyjnych docelowy kredytobiorca (oboje małżonków lub osoba samotnie wychowująca dziecko) nie posiada zdolności kredytowej, umowa o kredyt preferencyjny może być zawarta również przez inne osoby, które z docelowym kredytobiorcą są spokrewnione lub spowinowacone a mianowicie przez zstępnych, wstępnych, rodzeństwo, ojczyma, macochę lub teściów docelowego kredytobiorcy." źródło: http://www.bgk.com.pl/
Czy ktoś miał już może doświadczenie związane z przystępowaniem rodziny do zdolności kredytowej? Czy może być tak, że bierzemy kredyt z mężem, nie mamy żadnych dochodów, a rodzice dają całą zdolność? Ja póki co nie pracuję, a mąż ma umowę na czas określony. Umowę ma od stycznia 2010 do końca roku, jest to jednostka administracji państwowej więc na pewno będzie przedłużona. Jednak z tego co wiem banki nie biorą tego pod uwagę. Orientuje się, że musi być ciągłość umów (wcześniej miał umowę o pracę do października, ale w zupełnie innym miejscu), albo min. 6m-cy przepracowane w aktualnym miejscu pracy. Teoretycznie więc jego dochód nie jest brany pod uwagę. Do kredytu przystąpiliby moi rodzice, którzy mają stałe dochody.
Jednak czy któryś z banków pójdzie na coś takiego? Kredytobiorcy docelowi bez żadnych dochodów, a współkredytobiorcy z całkowitą zdolnością? Miał ktoś do czynienia z taką sytuacją?

Nowe tematy