Wszystko od początku. Dwa lata temu zaciągłem kredyt w wysokości 5 000zł w jednym z amerykańskich banków który ma także swoje punkty w Polsce.
Wstydze sie tego ale cóż, trzeba jakoś to załatwić. Zaciągłem ten kredyt, spłaciłem kilka rat a dalej przestałem, głupota, miałem wtedy niecałe 20lat. Kredyt wraz z odstekami spłacilem kilka miesiecy temu wiec jestem na czysto z tym bankiem - poszedłem do rozmu do głowy, chodz długo tam szedłem
aktualnie pracuje, od kilku miesiecy zarabiam sporo, jesli to ma znaczenie to moge powiedzieć że zarobki oscylują od 4 200 - 5 000zł/mc plus giełda z której potrafie czasem cos wyskorobać.
Teraz mam 22 lata, mało jak na potencjalnego klienta który chciałby wziąć kredyt hipoteczny na dodatek z taka złą historia - możecie mi poradzić co zrobić z tym problemem? Do którego banku moge zgłosić sie i złożyc wniosek z szansą że nie zostanę pożeganany już na starcie?
Pozdrawiam. Piotrek.


Nowe tematy